Leave me alone!!!

Tydzień w niebie… Człowiek ma niemal wszystko, o czym może marzyć, czas płynie przyjemnie (ale tak szybko… :(), można się odprężyć, wypocząć, cieszyć, że się żyje…

Wracam do domu i już po godzinie zamieniam się w kłębek nerwów ><„. To jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że nienawidzę rodziny ==
Tu cos nie dziala, tu dziesięć osób coś chce, tu zawalony pokój (magazyn se z niego zrobili, jakbym maly bajzel mial), a za drzwiami jedna nieprzerwana awantura ><”

To jedna z tych chwil kiedy chce sie wykrzyczec „Zostawcie mnie wszyscy w spokoju!” :/

Podobne wpisy:

6 komentarzy póki co

  1. ikari 2 stycznia 2005 22:25

    kurwa mac, a teraz mnie jeszcze matka opierdala za wszystko co jej do glowy przyjdzie == nienawidze jej == nie moge sie doczekac az sie wyprowadze –„”””””””

  2. mkl 2 stycznia 2005 22:53

    czyli nie przeczytales tego wsztkieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeego, co ci podsylalem przez Swieta na gygy? _^_”’

  3. Meg 3 stycznia 2005 17:32

    :*

  4. taku 3 stycznia 2005 19:17

    ech, ta mlodziez…. kochajcie swoich rodzicow… pierdolcie prawa i obowiazki… :P

  5. val 4 stycznia 2005 16:33

    eh, skąd ja to znam..

    im wyżej i dłużej było się w tym ‚niebie’ tym cięższy i bardziej bolesny jest powrót do rzeczywistości, do codzienności.. tak to jest, ze życie zasadniczo do przyjemnych nie należy :(

    a co do mamy – to tak jakbym czasem swoją widziała.. jak ma tylko gorszy humor, to zawsze znajdzie powód żeby się na mnie wydrzeć.. poza tym, przecież każdy powód jest dobry :/

    ale wiesz.. ‚każdy młody człowiek dochodzi czasem do zdumiewajacego odkrycia, ze takze rodzice mają niekiedy rację’

    trzymaj się cieplutko :)

  6. Elwathi 16 grudnia 2005 19:34

    Taaak… Awantury z byle powodów, bo matka ma zły humor… Skąd ja to znam? Tylko, że niestety ja będę musiała z nią dłużej wytrzymać… Jak ostatnio twierdziłam, że nie chcę być dorosła, tak teraz zmieniam zdanie… Chociaż z drugiej strony to pewnie i tak jej nie przeszkodzi w robieniu mi awantur -_-
    No dobra, dwa pesymistyczne komentarze z rzędu, to za dużo… Może i życie nie jest łatwe, piękne i różowe (>XD), ale zdarzają się wspaniałe chwile, które jednak dodają uroku szarej rzeczywistości… I o tych wydarzeniach należy pamiętać, a wtedy może życie stanie się choć trochę łatwiejsze… (jednym słowem: ślepy optymizm rlz :P) Pozdrawiam:*

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :). Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>