<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Namiastka tego, co mogło tu być</title>
	<atom:link href="http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/</link>
	<description>przemyślenia, programowanie, informatyka, brak seksu, kawa i ja</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Nov 2011 09:35:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: meg</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-559</link>
		<dc:creator>meg</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2006 15:43:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-559</guid>
		<description>To nie jest wada Konnekta, tylko jego użytkownika &gt;:p Mówiłam Ci - wyłącz automatyczne otwieranie okienka, wtedy nieprzeczytane wiadomości przypominaja o sobie do oporu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No jak to z KIM? Ze MNĄ ;p Po prostu zawsze wychodź z założenia, ze ze mną ;p</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To nie&nbsp;jest wada Konnekta, tylko jego użytkownika >:p Mówiłam Ci &#8211; wyłącz automatyczne otwieranie okienka, wtedy nieprzeczytane wiadomości przypominaja o&nbsp;sobie do&nbsp;oporu.</p>
<p>No jak to z&nbsp;KIM? Ze MNĄ ;p Po prostu zawsze wychodź z&nbsp;założenia, ze&nbsp;ze mną ;p</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-558</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2006 00:35:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-558</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;&quot;nie zawsze dotrwają&quot;... _-_&lt;/blockquote&gt;No i to jest właśnie wada Konnekta - nie można wyświetlić w archiwum wszystkich ostatnich wiadomości, MUSISZ wiedziec, z KIM była rozmowa ;P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>&#8222;nie zawsze dotrwają&#8221;&#8230; _-_</p></blockquote>
<p>No i&nbsp;to jest właśnie wada Konnekta &#8211; nie&nbsp;można wyświetlić w&nbsp;archiwum wszystkich ostatnich wiadomości, MUSISZ wiedziec, z&nbsp;KIM była rozmowa ;P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: meg</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-557</link>
		<dc:creator>meg</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2006 14:03:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-557</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Nie lubię tracić informacji – informacja jest czymś, co być może jest we wszechświecie najcenniejsze. Wszelka informacja powinna być przechowywana i magazynowana, nawet jeśli nie jest przez nas uznawana.&lt;/blockquote&gt; Taa... A oto fragment rozmowy z Panem Dbam O Wszelkie Informacje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Meg: (Niedziela 26.02.2006 12:03)&lt;br /&gt;czemu Ty mi nigdy nie odpisujesz na zaległe smsy/wiadomosci na gg? vv &lt;br /&gt;Ikari: (Niedziela 26.02.2006 12:04) &lt;br /&gt;nie wiem, moze nie zawsze dotrwają aż je przeczytam _-_ &lt;br /&gt;Ikari: (Niedziela 26.02.2006 12:04) &lt;br /&gt;a o SMSach po prostu &lt;br /&gt;Ikari: (Niedziela 26.02.2006 12:04) &lt;br /&gt;zapominam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&quot;nie zawsze dotrwają&quot;... _-_&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Nie lubię tracić informacji – informacja jest czymś, co być może jest we&nbsp;wszechświecie najcenniejsze. Wszelka informacja powinna być przechowywana i&nbsp;magazynowana, nawet jeśli nie&nbsp;jest przez nas uznawana.</p></blockquote>
<p> Taa&#8230; A oto fragment rozmowy z&nbsp;Panem Dbam O Wszelkie Informacje:</p>
<p>Meg: (Niedziela 26.02.2006 12:03)<br />czemu Ty mi nigdy nie&nbsp;odpisujesz na&nbsp;zaległe smsy/wiadomosci na&nbsp;gg? vv <br />Ikari: (Niedziela 26.02.2006 12:04) <br />nie wiem, moze nie&nbsp;zawsze dotrwają aż je przeczytam _-_ <br />Ikari: (Niedziela 26.02.2006 12:04) <br />a o&nbsp;SMSach po&nbsp;prostu <br />Ikari: (Niedziela 26.02.2006 12:04) <br />zapominam</p>
<p>&#8222;nie zawsze dotrwają&#8221;&#8230; _-_</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Elwathi</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-511</link>
		<dc:creator>Elwathi</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2006 21:52:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-511</guid>
		<description>Stadnego przesiadywania w kiblu też nie rozumiem, choć szczerze powiedziawszy kiedyś bardzo chętnie tam przesiadywałam, bo tylko tam było w miarę cicho XD&lt;br /&gt;A co do zeszytu, to może nie jest zbyt obszerny, ale jest. A powstał po tym, jak mi dysk padł i skasowały mi się wszystkie te rozmowy, które zapisałam w Wordzie (nie na kartce:P) i potem tego żałowałam;] Ale już się nie rozwodzę:P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stadnego przesiadywania w&nbsp;kiblu też nie&nbsp;rozumiem, choć szczerze powiedziawszy kiedyś bardzo chętnie tam przesiadywałam, bo tylko tam było w&nbsp;miarę cicho XD<br />A co do&nbsp;zeszytu, to może nie&nbsp;jest zbyt obszerny, ale jest. A powstał po&nbsp;tym, jak mi dysk padł i&nbsp;skasowały mi się wszystkie te rozmowy, które zapisałam w&nbsp;Wordzie (nie na&nbsp;kartce:P) i&nbsp;potem tego żałowałam;] Ale już się nie&nbsp;rozwodzę:P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mkl</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-503</link>
		<dc:creator>mkl</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2006 15:05:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-503</guid>
		<description>&lt;i&gt;albo budziłam się w nocy i zaczynałam pisać XD&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to akurat normalne jest, napadu weny nie powstrzymasz, a przez noc sie wszystko zapomni XD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;a jak już nie mam w niej miejsca, to spisuję smsy np. do jakiegoś zeszytu O_o&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a to z kolei faktycznie JEST chore, ale widocznie nigdy nie zrozumiem tego typu rytualow (jak np. stadne gromadne chodzenie do kibla ;p)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>albo budziłam się w&nbsp;nocy i&nbsp;zaczynałam pisać XD</i></p>
<p>to akurat normalne jest, napadu weny nie&nbsp;powstrzymasz, a&nbsp;przez noc sie wszystko zapomni XD</p>
<p><i>a jak już nie&nbsp;mam w&nbsp;niej miejsca, to spisuję smsy np.&nbsp;do jakiegoś zeszytu O_o</i></p>
<p>a to z&nbsp;kolei faktycznie JEST chore, ale widocznie nigdy nie&nbsp;zrozumiem tego typu rytualow (jak np.&nbsp;stadne gromadne chodzenie do&nbsp;kibla ;p)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: meg</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-502</link>
		<dc:creator>meg</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2006 09:23:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-502</guid>
		<description>&lt;i&gt;Wie o tym najlepiej moja skrzynka odbiorcza;] (a jak już nie mam w niej miejsca, to spisuję smsy np. do jakiegoś zeszytu O_o to już jest totalna psychoza -_-&quot; &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja mam pełno takich zeszytów ;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(i zaraz dostane ochrzan od Pana i Władcy Strony, że nie dość, że sobie konwersacje w komentach urządzam, to jeszcze ilość znaków nie ta _^_ ;P)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>Wie o&nbsp;tym najlepiej moja skrzynka odbiorcza;] (a jak już nie&nbsp;mam w&nbsp;niej miejsca, to spisuję smsy np.&nbsp;do jakiegoś zeszytu O_o to już jest totalna psychoza -_-&#8221; </i></p>
<p>Ja mam pełno takich zeszytów ;P</p>
<p>(i zaraz dostane ochrzan od Pana i&nbsp;Władcy Strony, że nie&nbsp;dość, że sobie konwersacje w&nbsp;komentach urządzam, to jeszcze ilość znaków nie&nbsp;ta _^_ ;P)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Elwathi</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-501</link>
		<dc:creator>Elwathi</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2006 01:43:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-501</guid>
		<description>O, nowa motka, jak miło:) &lt;br /&gt;Ja osobiście uważam, że najlepiej mówić, co się chce, o czym się marzy, gdyż to nie zaszkodzi, a zawsze może pomóc w osiągnięciu tego marzenia...A nuż się okaże, że osoba, której się to powie będzie w stanie pomóc... Uważam również, że człowiek zawsze będzie czegoś chciał, więc nawet nie wchodzi w grę spełnienie wszelkich marzeń, o to nie ma co się martwić:) (to również jest teoria, bo w życie nigdy nie potrafiłam tego wprowadzić. Mam cholerny lęk wysokości... Choć wiem, że to nie ma sensu, gdyż przez to pewnie nigdy nie spełnię swoich marzeń ._. Ale cóż, nie potrafię tego zmienić)&lt;br /&gt;Jupi, nie tylko ja mam to cholerne skrzywienie zostawiania wiadomości^^ Wie o tym najlepiej moja skrzynka odbiorcza;] (a jak już nie mam w niej miejsca, to spisuję smsy np. do jakiegoś zeszytu O_o to już jest totalna psychoza -_-)&lt;br /&gt;Jeśli nie napisałam jeszcze czegoś, co chciałam, to napiszę to jutro, bo jak matka zobaczy, że jeszcze nie śpię, to skończę z miesięcznym szlabanem na kompa== ech&lt;div class=&quot;added&quot;&gt;2006-01-30 02:43:52 autor(ka) dopisał(a): &lt;/div&gt;Aha... Jeszcze miałam napisać a propos teorii, że najwięcej pomysłów przychodzi, gdy jest się z daleka od kompa. Zgadzam się z tym. Kiedyś (no, może nie tak dawno;]) pisałam opowiadanie. Zawsze musiałam mieć przy sobie zeszyt, bo najlepsze pomysły przychodziły mi do głowy właśnie w autobusach, w szkole (fajnie się pisało kolejne części opowiadania np. na gegrze^^), albo budziłam się w nocy i zaczynałam pisać XD a potem na 7 do szkoły XD &lt;br /&gt;Zeszyt, dobra rzecz, warto mieć zawsze jakiś przy sobie:D I ile ciekawych myśli zdołamy uratować dzięki temu...;) Dobra, kończę, bo już mi się literki mieszają:P Nie dawaj na siebie tak długo czekać z kolejną notką...:) Masz tutaj wiernych czytelników, którzy tylko czekają, aby zostawić tu swoje jakże inteligentne i głębokie komenty XD Pozdrawiam:*</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O, nowa motka, jak miło:) <br />Ja osobiście uważam, że najlepiej mówić, co się chce, o&nbsp;czym się marzy, gdyż to nie&nbsp;zaszkodzi, a&nbsp;zawsze może pomóc w&nbsp;osiągnięciu tego marzenia&#8230;A nuż się okaże, że osoba, której się to powie będzie w&nbsp;stanie pomóc&#8230; Uważam również, że człowiek zawsze będzie czegoś chciał, więc nawet nie&nbsp;wchodzi w&nbsp;grę spełnienie wszelkich marzeń, o&nbsp;to nie&nbsp;ma co się martwić:) (to również jest teoria, bo w&nbsp;życie nigdy nie&nbsp;potrafiłam tego wprowadzić. Mam cholerny lęk wysokości&#8230; Choć wiem, że to nie&nbsp;ma sensu, gdyż przez to pewnie nigdy nie&nbsp;spełnię swoich marzeń ._. Ale cóż, nie&nbsp;potrafię tego zmienić)<br />Jupi, nie&nbsp;tylko ja mam to cholerne skrzywienie zostawiania wiadomości^^ Wie o&nbsp;tym najlepiej moja skrzynka odbiorcza;] (a jak już nie&nbsp;mam w&nbsp;niej miejsca, to spisuję smsy np.&nbsp;do jakiegoś zeszytu O_o to już jest totalna psychoza -_-)<br />Jeśli nie&nbsp;napisałam jeszcze czegoś, co chciałam, to napiszę to jutro, bo jak matka zobaczy, że jeszcze nie&nbsp;śpię, to skończę z&nbsp;miesięcznym szlabanem na&nbsp;kompa== ech
<div class="added">2006-01-30 02:43:52 autor(ka) dopisał(a): </div>
<p>Aha&#8230; Jeszcze miałam napisać a&nbsp;propos teorii, że najwięcej pomysłów przychodzi, gdy jest się z&nbsp;daleka od kompa. Zgadzam się z&nbsp;tym. Kiedyś (no, może nie&nbsp;tak dawno;]) pisałam opowiadanie. Zawsze musiałam mieć przy sobie zeszyt, bo najlepsze pomysły przychodziły mi do&nbsp;głowy właśnie w&nbsp;autobusach, w&nbsp;szkole (fajnie się pisało kolejne części opowiadania np.&nbsp;na gegrze^^), albo budziłam się w&nbsp;nocy i&nbsp;zaczynałam pisać XD a&nbsp;potem na&nbsp;7 do&nbsp;szkoły XD <br />Zeszyt, dobra rzecz, warto mieć zawsze jakiś przy sobie:D I ile ciekawych myśli zdołamy uratować dzięki temu&#8230;;) Dobra, kończę, bo już mi się literki mieszają:P Nie dawaj na&nbsp;siebie tak długo czekać z&nbsp;kolejną notką&#8230;:) Masz tutaj wiernych czytelników, którzy tylko czekają, aby zostawić tu swoje jakże inteligentne i&nbsp;głębokie komenty XD Pozdrawiam:*</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: malć</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-500</link>
		<dc:creator>malć</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2006 08:28:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-500</guid>
		<description>&lt;i&gt;&quot;przecież nie wszystko można mieć, a marzyć też o czymś trzeba.&quot;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;o, o! I ja się tu podpisuję obydwiema rączkami, i nogami i nosem i czym tam jeszcze chcecie! no bo o czym człowiek będzie marzył jak będzie zdobywał wszystko na co ma ochotę? a przecież, jak to ktośtam powiedział, chodzi o to by króliczka &lt;b&gt;gonić&lt;/b&gt; a nie złapać!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>&#8222;przecież nie&nbsp;wszystko można mieć, a&nbsp;marzyć też o&nbsp;czymś trzeba.&#8221;</i></p>
<p>o, o! I ja się tu podpisuję obydwiema rączkami, i&nbsp;nogami i&nbsp;nosem i&nbsp;czym tam jeszcze chcecie! no bo o&nbsp;czym człowiek będzie marzył jak będzie zdobywał wszystko na&nbsp;co ma&nbsp;ochotę? a&nbsp;przecież, jak to ktośtam powiedział, chodzi o&nbsp;to by króliczka <b>gonić</b> a&nbsp;nie złapać!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: val</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-499</link>
		<dc:creator>val</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 20:21:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-499</guid>
		<description>witaj ponownie - miło, że w końcu coś napisałeś ;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na sytuację &#039;najwięcej mam do napisania, gdy jestem z dala od kompa&#039; ja sobie wzięłam zeszyt ;P i bywało, ze w autobusie coś pisałam ;] jak miałam miejsce stojące, to tylko słowa kluczowe sobie szybko zapisywałam, żeby pamiętać o co mi chodziło i to odtworzyć ;D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;walczyć o więcej chyba zawsze warto. IMO nawet jak się nie uda, to lepiej mieć świadomość, że chociaż próbowało się sięgnąć po marzenia. to tak z teorii.&lt;br /&gt;z praktyki, to zdecydowanie rzadko mówię, czego naprawdę chcę, szczególnie gdy istniejące przeszkody wydają się mnie przerastać. wówczas albo próbuję realizować to coś sama, po cichu, albo zupełnie zostawiam gdzieś na uboczu.&lt;br /&gt;przecież nie wszystko można mieć, a marzyć też o czymś trzeba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;co do archiwów wszelkiego rodzaju, to lubię czasem powrócić do przeszłości :) zwłaszcza tej miłej/fajnej przeszłości. dlatego też sporo tego miałam. aż do padu dysku ._.&#039;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;small&gt;no a tak w ogóle, to odezwij się któregoś dnia jak będziesz miał więcej czasu - zawsze wybitnie poprawiasz mi humor, a teraz mi się to przyda..&lt;/small&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witaj ponownie &#8211; miło, że w&nbsp;końcu coś napisałeś ;P</p>
<p>na sytuację &#8218;najwięcej mam do&nbsp;napisania, gdy jestem z&nbsp;dala od kompa&#8217; ja sobie wzięłam zeszyt ;P i&nbsp;bywało, ze&nbsp;w autobusie coś pisałam ;] jak miałam miejsce stojące, to tylko słowa kluczowe sobie szybko zapisywałam, żeby pamiętać o&nbsp;co mi chodziło i&nbsp;to odtworzyć ;D</p>
<p>walczyć o&nbsp;więcej chyba zawsze warto. IMO nawet jak się nie&nbsp;uda, to lepiej mieć świadomość, że chociaż próbowało się sięgnąć po&nbsp;marzenia. to tak z&nbsp;teorii.<br />z praktyki, to zdecydowanie rzadko mówię, czego naprawdę chcę, szczególnie gdy istniejące przeszkody wydają się mnie przerastać. wówczas albo próbuję realizować to coś sama, po&nbsp;cichu, albo zupełnie zostawiam gdzieś na&nbsp;uboczu.<br />przecież nie&nbsp;wszystko można mieć, a&nbsp;marzyć też o&nbsp;czymś trzeba.</p>
<p>co do&nbsp;archiwów wszelkiego rodzaju, to lubię czasem powrócić do&nbsp;przeszłości :) zwłaszcza tej miłej/fajnej przeszłości. dlatego też sporo tego miałam. aż do&nbsp;padu dysku ._.&#8217;</p>
<p><small>no a&nbsp;tak w&nbsp;ogóle, to odezwij się któregoś dnia jak będziesz miał więcej czasu &#8211; zawsze wybitnie poprawiasz mi humor, a&nbsp;teraz mi się to przyda..</small></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Miyuś</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-498</link>
		<dc:creator>Miyuś</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 16:52:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-498</guid>
		<description>cóż.... Ja archiwum przeczytałam już po raz trzeci prawie całe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie uosabiam się z twoimi notkami, przyzwyczaiłeś mnie, że nigdy nie mówisz o mnie ;P. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś miałam jeszcze napisać, ale pamięć po 3 nocach nieprzespanych i przebalowanych poprostu zawodzi.... &lt;br /&gt;To ja kończę komentarz, kończę artykuł i ide spać, dobranoć :*...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cóż&#8230;. Ja archiwum przeczytałam już po&nbsp;raz trzeci prawie całe. </p>
<p>Nie uosabiam się z&nbsp;twoimi notkami, przyzwyczaiłeś mnie, że nigdy nie&nbsp;mówisz o&nbsp;mnie ;P. </p>
<p>Coś miałam jeszcze napisać, ale pamięć po&nbsp;3 nocach nieprzespanych i&nbsp;przebalowanych poprostu zawodzi&#8230;. <br />To ja kończę komentarz, kończę artykuł i&nbsp;ide spać, dobranoć :*&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mkl</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-497</link>
		<dc:creator>mkl</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 08:39:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-497</guid>
		<description>Nie wiedziales, ze notka przerywana szkodzi sercu? :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiedziales, ze&nbsp;notka przerywana szkodzi sercu? :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: meg</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2006/01/27/namiastka-tego-co-moglo-tu-byc/comment-page-1/#comment-496</link>
		<dc:creator>meg</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2006 18:36:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ikari.pl/blog/?p=101#comment-496</guid>
		<description>Wiesz, jak sie uprzeć, to każdą myśl można powiązać z jakims konkretnym zagadnieniem, rozmową... Szczególnie ja tak mam... I teraz się zastanawiam, czy pisząc to, pomyślałeś chocby miedzy innymi o mnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja bym próbowała wspiac się na to drzewo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No proszę, a myślałam, ze tylko ja mam manię nie-usuwania-wszelkich-informacji... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuzynka z Londynu? O.o Ale prawdziwa czy przyszywna? O.o Bo nigdy nie wspominałeś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A starzy czytelnicy może i czytają czasem archiwum... ;p (i wytykaja autorowi literówki ;p)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Btw - ciesze się, że nareszcie coś napisałeś :) :*</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz, jak sie uprzeć, to każdą myśl można powiązać z&nbsp;jakims konkretnym zagadnieniem, rozmową&#8230; Szczególnie ja tak mam&#8230; I teraz się zastanawiam, czy pisząc to, pomyślałeś chocby miedzy innymi o&nbsp;mnie&#8230;</p>
<p>Ja bym próbowała wspiac się na&nbsp;to drzewo&#8230;</p>
<p>No proszę, a&nbsp;myślałam, ze&nbsp;tylko ja mam manię nie-usuwania-wszelkich-informacji&#8230; ;)</p>
<p>Kuzynka z&nbsp;Londynu? O.o Ale prawdziwa czy przyszywna? O.o Bo nigdy nie&nbsp;wspominałeś.</p>
<p>A starzy czytelnicy może i&nbsp;czytają czasem archiwum&#8230; ;p (i wytykaja autorowi literówki ;p)</p>
<p>Btw &#8211; ciesze się, że nareszcie coś napisałeś :) :*</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

