Ich bin Student

Informacja o przyjęciu na studia w Politechnice Łódzkiej.

Gratulujemy!

Pan Cezar Pokorski PESEL 870105XXYYZ został przyjęty na  studia w Politechnice Łódzkiej.
Wydział Fizyki Technicznej Informatyki i Matematyki Stosowanej
Kierunek
Informatyka, dzienne, inżyniersko-magisterskie, Łódź

Kolejny chomiczek



Bliżej

Obejrzałem wczoraj film. „Closer” się nazywał. Jak to zwykle bywa, filmy wywołują jakieś emocje (przynajmniej te dobre) i odczucia. Jakie wywołal ten?
…Wszystko w nim kojarzyło mi się z życiem, coś przypominało, rozgrzebywało pogrzebaczem jakąś małą rankę, którą wolałem dłubać w sobie paluszkiem. I trzymać w ukryciu.
Stale zastanawiam się, czego tak naprawdę chcę… Albo ile trzeba mi czasu, żeby o takich rzeczach się przekonywać. Bo wygląda na to, że całe mnóstwo.
Człowiek chciałby robić wszystko dobrze, podejmować zawsze właściwe (cokolwiek to znaczy, heh) decyzje. I chciałby, żeby jemu też było dobrze. Czy mi jest? Nie. Niestety. Różne rzeczy mnie dręczą, mniejsze i większe. Oczywiście im większe, tym trudniej się do tego przyznać. Ale czy to znaczy, że mam prawo pozwalać im trwać?
Swoją drogą jedną z wiecznie męczacych mnie ostatnio rzeczy jest poczucie… nie… BRAK poczucia samorealizacji, satysfakcji z tego, co się robi. Bo gówno robię, nie umiem się za nic zabrać, wiecznie coś mi przerywa, a jeśli nie – to ja sam. Grr. Bo wszystko jest inne, niż by się chciało, żeby było. Wiecznie.
Mnóstwo ostatnio patrzę w przeszłość. Tęsknym spojrzeniem.

Nieważne.

Przegląd prasy :P

Linkownia:

Czy wiesz, że…:
Krzysztof Kolub był okrutnym i chciwym tyranem?
Kuba Rozpruwacz był Żydem z Polski? (ang. – z Times’a)
…Powstał polski odpowiednik del.icio.us? („społeczne zakładki”)
Odczuwamy w Polsce nadchodzącą zmianę klimatu?
Minister Edukacji jest idiotą?
Ludzie mogą, jak delfiny, używać echolokacji? (ang.)
Kawa frappuccino (?!) jest tłustsza od BigMaca+coli? (ang.)

Marcin K. Krzywonos (jakkolwiek na niego w Sieci wpadłem) znalazł ostatnio ciekawą reklamę, szczególnie ciekawą dla programistów, ale i tak prezentującą świetne podejście do sztuki marketingu :)
(pierwotnie miałem podlinkować do samej reklamy, ale co tam, credit się należy, a linkami trzeba się wymieniać ;))

I trochę politycznie:
Amnestia dla Webmasterów
Masa krytyczna wykształcenia przekroczona

___________________
Dzięki podesłanemu przez Golczasa Brillant Buton Maker wymieniłem te kilka buttonów z prawej strony, tych do ikari.pl, fotki i takich tam.
Gdyby chciał też zamieścić u siebie takie cudo: ICeQ - klient PolChatu lub takie: ikari's weblog to kody wyglądają odpowiedno tak:

<a href="http://www.ikari.pl/"> <img src="http://personal.ikari.pl/iceq-czatuj.png"
    width="80" height="15"
    alt="ICeQ - klient PolChatu" align="middle" /> </a>

i tak:

<a href="http://blog.ikari.pl/"> <img src="http://personal.ikari.pl/ikari--'s-blog.png"
    width="80" height="15"
    alt="ikari's weblog" align="middle" /> </a>

Śpiesz się powoli

Microsoft, firma, której nie trzeba nikomu przedstawiać, ma być ukarany (375 mln dolarów) za to, że… ich serwery www (IIS: Internet Information Services) są najszybszymi tego typu usługami pod Windows.
Wprawdzie decyzja tłumaczona jest tym, że Microsoft na pewno oszukuje i wykorzystuje w IIS nieudokumentowane funkcje Windows, o których inni nie mają pojęcia – i w ten sposób stosuje nieuczciwą konkurencję i bla bla bla. Ale zastanówmy się: czy to nie jest szczyt debilizmu, żeby karać rozwiązanie za to, że jest ono najlepsze w swojej dziedzinie? Nie zdziwię się, jeśli pomysłodawcą kary był Nasz Prezydent (bo to w Unii było). O zajściu (po angielsku, oczywiście) pisze MSFN.

Niniejszym ogłaszam, iż wszystkie moje programy i skrypty zostaną zedytowane celem dopisania znacznych opóźnień w ich działaniu, aby czasem nikt nie mógł mi zarzucić, iż działają zbyt szybko. Nie stać mnie na płacenie wysokich kar, więc programy będą najwolniejsze i najgorsze – tak, aby pozostawały poza wszelkim cieniem podejrzeń.


A poza tym zepsułem Firefoxa. Coś mu się zrobiło i nie działają: Adblock, GMail manager, CTRL+C, strzałki w polach edycji, tab w formularzach… Hasło wpisuję dzięki temu razem z loginem ^^…
Znowu zostałem bez przeglądarki.
Chyba pora odkurzyć 7-gigowy solid archive ze starym systemem i poświęcić ze 2 godzinki na wypakowanie starego dobrego Maxthona z jego pluginami (i ustawieniami? proszę?)…
Czasem mam ochotę też zaczerpnąć trochę tlenu.