Śpiączka to coś pięknego
Najgorsza chwila poranka to ta, kiedy orientujesz się, że to tylko sen… On Ci ucieka, a Ty czujesz przerażenie niemal tak silne jakby to była chwila Twojej śmierci… bo w sumie tak… oto Twoje lepsze życie znika i pokazuje, że było tylko Twoją fantazją… To tak cholernie bolesna świadomość… serce zaczyna mocniej bić z przerażenia… Chcesz wrócić do snu, chcesz już NIGDY się z niego nie budzić… Ale nie możesz nic na to poradzić…
I ta śliczna scena… i kiedy ktoś obok spytał, czy nazwać coś „‚Początek’ czy ‚zakończenie’”, odpowiedziałem „Oczywiście, że ‚Początek’!” i ścisnąłem mocniej…
Kurwa, jak ja nienawidzę się budzić… Każdego dnia…

Ech… i co ja mamm Ci, kurwa, powiedziec… Oj tak. „nienawidze sie budzic” – wiem cos o tym. Hm…
Pogadaj ze mna.