By nie stać w miejscu

Wind of change znowu zawiał. Wprawdzie pamiętałem, że użyłem już tego anglojęzycznego zwrotu jako tytułu notki, nie pamiętałem jednak, że tak niedawno (listopad 2006). Nie pamiętałem też, że spadł wtedy śnieg (przecież byłem taki zdziwiony kiedy z dnia na dzień pojawił się w styczniu…)

Maniacy i bywalcy pewnie zauważą…

kilka różnic w wyglądzie bloga.

Taa, znowu.

  • Nie ma już „tagegorii™” – umarły śmiercią naturalną. Bo nie będzie już chyba rozwiązania będącego jednocześnie tagami i kategoriami – będą jedne i drugie. Kategorie ogólne, przystępne, by każdy mógł się w nich jakoś łatwiej orientować. Jakie? Nie mam pojęcia. Nigdy nie byłem dobry w projektowaniu, dlatego liczę na cenne sugestie i wskazówki, zwłaszcza od tych potrafiących bardziej ogólnie i na przekroju czasu spojrzeć na tego bloga.
  • Szukanie nie jest guglowe, szukanie jest lokalne. Guglowych nie ma też bannerów z prawej, bo i tak w niczym mi nie pomogą.
  • Śmierć tabelkom-dobrym-na-wszystko. Ze skrajności w skrajność popadając, wszystko na divach zrobiłem. Miała miejsce całkowita rekonstrukcja szablonu (przy zachowaniu jego wyglądu) i większości jego CSSa.
  • MyBlogLog — bardzo mnie kusiło, żeby dać większe avatary i usunąć napisy — wtedy wyraźniej i więcej widać gości. Niestety rozwiązanie okazało się do niczego w obliczu niedziałającego (od 1997r. nie z imiesłowami przymiotnikowymi (dobrze mówię?) piszemy zawsze razem) środkowego przycisku myszki (tj. „otwórz w nowej karcie”) znalazło się na spalonej pozycji. A zaglądaliście kiedyś, jak koszmarny kod generuje ten skrypt? Zarówno MyBlogLog i SPA powinny dać użytkownikom wolną rękę w dziedzinie stylowania kontrolek własnym CSSem. Ponieważ „włącznik” nie pozwolił się oczernić (czyt. wizualnie dopasować do reszty strony), ze SPA się pożegnaliśmy (może tymczasowo…)
  • Obrazek „Kierunek zwiedzania” był prawie tak stary, jak ten blog. Chyba tylko idio ktoś początkujący w korzystaniu z internetu, czytaniu i pisaniu nie jest się w stanie zorientować, w jakiej kolejności wyświetlane są wpisy (albo, że są w ogóle w jakiejś). Kierunku zwiedzania tłumaczyć nie bedę.
  • Filtrowanie tagów jest zbędne, kiedy można je klikać i przeglądać bez tego (już nie prowadzą do technorati – chyba, że klikniemy te małe ikonki tego serwisu znajdujące się obok każdego z nich)
  • Pojawił się tajemniczy panel z opcją logowania… Wszyscy wiemy, co to oznacza:

 

Blog ikariego został przeniesiony na WordPressa.

Czemu? Nie zawsze jest sens wyważać otwarte drzwi. Jest wiele rzeczy, które chciałem wprowadzić, od drobnostek typu automatyczne formatowanie znaków przestankowych (cudzysłowy czy wielokropki) po z pozoru proste, a jednak czasem dość zawiłe mechanizmy typu trackback, pingback, atom i wiele innych. I tu rodzi się pytanie, czy warto spędzać godziny nad dogłębnym poznawaniem każdego z nich i dni nad debugowaniem kodu, kiedy to samo po prostu zostało już zrobione (a i tak z ciekawości będę dociekał, jak). WordPress ma duże możliwości, a działając na podstawie PHP w żadnym stopniu nie ogranicza zalet hostowania bloga samemu (jeśli coś chcesz, to to dopiszesz – tu możesz też skorzystać z kodu innych sympatyków platformu).

Czy mi nie żal? Trochę tak. Skrypt generujący WXR (format eksportu/importu WordPressa, XML) był przeze mnie nazywany Ostatnim Skryptem iBloga, w zasadzie samobójczym. Ale nie było się za bardzo do czego przywiązywać, gdyż iBlog nigdy niczego szczególnego nie oferował. Był nie mniej własny niż własny WordPress i jednakowo niezależny od komercyjnych „alternatyw” (a polskie serwisy blogowe są chyba daleko w tyle…?), był za to bardziej prymitywny i nigdy nie został dokończony ;) Nie ma czego być żal, bo niczego nie tracę. Blog jest nadal, cała jego treść i wszystkie Wasze komentarze były, są i będą. Nic nie zostało utracone, więc mogę spać spokojnie. Informacji co najwyżej przybywa ;) W razie czego, na wszystko są backupy.

Gdyby jednak coś ośmielało się nie działać – natychmiast mnie o tym informujcie, wymaga to interwencji. Notkę z javascriptem podającym dzielniki liczb właśnie dziś poprawiłem ;) Formularz komentowania też (yeah, antyspam był rozwinięty do tego stopnia, że wysłać komentarz dało się tylko z FireFoxa ;))
Mam nadzieję, że realizacja mojej idei „różnicę na blogu będzie widać chyba tylko w stopce” w miarę mi się udała…?

Btw. mam nadzieję, że Wasze czytniki znają kod HTTP 301 Moved Permanently – bo adres RSS się zmienił i dałem stosowne przekierowanie… Ale kto je tam wie ;) (Google mi świruje ;P)

Poskramianie WordPress`a

Kilka dni temu nic o nim nie wiedziałem. Dziś mam swój własny theme (motyw? wystrój? szablon? blogasek ;D) i znów mocno poprzerabiane pluginy ;) No właśnie, co znowu ikari użył i w czym nagrzebał?

  • Bocian – spolszcza to i owo (polskie drukarskie cudzysłowy (oj, chyba nie wszystkie…), odmiana słowa „komentarze”, takie chyba drobnostki :))
  • Compact Monthly Archive – potężnie (w stos. do oryg. rozmiaru :P) przeze mnie przerobiona malutka wtyczka od generowania listy linków do archiwum – przerobiona po to, by moja lista wyglądała wciąż po mojemu. Konkretnie w mojej wersji (ten plik php to jedyny plik wtyczki!) format wszystkiego ustalamy absolutnie dowolnie.
  • MyAvatars 0.2a też przerobiłem (hoho, link u autora nie działa – działający mam stąd). Zmiany są kosmetyczne – z:
    <a href="<?php echo $mybloglog_URL; ?>" target="_blank" title="<?php echo $mybloglog_TITLE; ?>">
    	<img class="MyAvatars"

    robimy:

    <span class="MyAvatars snap_nopreview" >
     <a href="<?php echo $mybloglog_URL; ?>" target="_blank" title="<?php echo $mybloglog_TITLE; ?>">
    	<img

    (czyli przenosimy klasę wyżej, do tagu span, którym obejmujemy obrazek, przy okazji dodając zakaz generowania podglądów wtyczką Snap Preview Anywhere),
    a z :

    this.onload=void(null); }" alt="MyAvatars 0.2"/>
    </a>

    robimy:

    this.onload=null; }" alt="MyAvatars 0.2"/>
    </a></span>

    Czyli: po pierwsze zamykamy dodany tag span, a po drugie… poprawiamy składnię kodu javascript. Określenie void(null), które ma z założenia kasować przypisanie zdarzenia, jest przez wiele przeglądarek nierozumiane i traktowane jako błąd. Z samym null ten problem nie występuje.
    W style.css tej wtyczki natomiast mam wpis:

    span.MyAvatars
    {
     float	: right;
     width:48px;
     height:48px;
    }

    Czemu tak? Ano temu, że w CSS podaliśmy na sztywno rozmiar miejsca na obrazek, więc w trakcie ładowania kolejnych brakujących avatarów nie będzie skakał nam układ strony — MBL domyślnie ma bardzo małą ikonkę braku avatara, która później zamienia się w Gravatar, a to, czy się zmienić rozpoznaje właśnie po rozmiarze obrazka – dlatego jego ustawić na stałę nie możemy.

  • Simple tagging – podoba mi się coraz bardziej. Auto-uzupełnianie tagów (tzn sugeruje nam zanim napiszemy go w całości — nigdy więcej podobnych-ale-innych tagów (społeczność vs społeczności) — łatwiej ponownie użyć tych użytych w przeszłości). W dodatku, jak się okazuje, sama magicznie wymyśla nam tagi (podpowiada z już użytych) według… treści posta. Wow, tego się nie spodziewałem ;) Oczywiście także ona zajmuje się teraz wszystkim, co związane u mnie z tagami – lista, chmura i filtrowanie (wyszukiwanie). Obeszło się bez modyfikacji.
  • Podczas pisania tego posta próbowałem też pokolorować czymś składnię, ale niezbyt mi to wyszło ;)
  • Miałem też Snap Preview Anywhere, ale z wspomnianych wcześniej powodów — wyłączyłem.

Szablon własny, eksport własny. Biedny Cihy obserwował kilka chwil zmagań z przenosinami a już dziwił się, że chciało mi się tyle walczyć — więc miejmy nadzieję, że się jednak opłaci.

Dziękuję za uwagę i proszę jeszcze raz: jaki podział na kategorie wprowadzić…? Boję się powiedzieć, że „czekam na komentarze”, bo znowu ich nie będzie ;) Miłego dnia/nocy/czasu życzę i zapraszam [do wypowiedzenia się] ponownie.

Edit: Ach, i jeszcze był jeden błąd po zalogowaniu, w statystykach, już w samych plikach wordpressa (kwestia polinizacji?). Aby nie zobaczyć:
Parse error: syntax error, unexpected ',' in /wp-includes/gettext.php(313) : eval()'d code on line 1
otwieramy plik "wp-includes/gettext.php", a w nim (linia 313) przed:
eval("$string");
wstawiamy:
$string = str_replace(",", ".", $string);
Thx 2 Golczas za wskazanie, że coś się tu sypie ;)

Edit 2: Dostalem odpowiedź w sprawie SPA (no co, jak nie można nic zrobić, to można się pluć!)

Hello Ikari,

Thanks for the feedback.
There isn’t a way to modify the look of the badge currently. Hopefully
we will offer this in the future.

Best,
Katie
Snap Customer Service

Buu…

Podobne wpisy:

11 komentarzy póki co

  1. cimlik 13 marca 2007 08:49

    Jakie kategorie? Ciężko coś sensownego wybrać, bo wiele nazw jest już w tagach. Proponuję:
    – O blogu
    – Przemyślenia
    – Webmastering
    – Programowanie
    – Ciekawostki

    Coś w tym rodzaju.

  2. ikari 13 marca 2007 18:38

    Póki co Twoja propozycja jest bezkonkurencyjna ;)

  3. cihy 13 marca 2007 18:57

    a Ja podziękować chciałem za (podlinkowanie) Simple tagging – wspaniała wtyczka, właśnie się nią bawię u siebie i raczej na 100% już u mnie zostanie (;

    A co do kategorii… Sam na pewno znajdziesz coś najodpowiedniejszego, wiesz o czym piszesz i w jakich to się mieści kryteriach (no tak, my niby też wiemy… ;p). Zaproponowałbym Ci jeszcze, oprócz tych które podał cimlik: Prywatne, wydarzenia, szkoła, (może?) polchat, ale wyjdzie na to, że przepisuje wszystko od siebie ;p.
    Powodzenia życzę.

  4. mkl 13 marca 2007 21:37

    osobiscie przychylalbym sie ku propozycjom cihego, te cztery pierwsze wydaja mi sie zbyt monotematyczne na to, zeby byly jedynymi. poza tym polaczylbym na przyklad webmastering z programowaniem (za chwile uslysze, ze to herezja i w ogole, ale wezcie pod uwage, ze studenci informatyki i pasjonaci nie sa jedynymi osobami odwiedzajacymi tego bloga, choc akurat ostatnio to oni znajduja na nim najwiecej interesujacych tresci)

  5. ikari 13 marca 2007 22:04

    Z tym nie ma problemu — kategorie mogą mieć podkategorie

  6. ikari 15 marca 2007 14:11

    Just another WordPress hack:

    W pliku wp-includes/pluggable.php znajdujemy:
    return @mail($to, $subject, $message, $headers);

    i przed tym dopisujemy:
    /* recode by ikari */
    $headers = str_replace(get_option('blog_charset'), 'ISO-8859-2', $headers);
    $headers = iconv(get_option('blog_charset'), "ISO-8859-2", $headers);
    $subject = iconv(get_option('blog_charset'), "ISO-8859-2", str_replace("»", ':', $subject));
    $message = iconv(get_option('blog_charset'), "ISO-8859-2", $message);

    Od tej chwili wszystkie maile będą miały powiadomienia z polskimi znakami kodowanymi w standardzie ISO-8859-2 — i niektóre programy klienckie przestaną mieć problemy (swoją drogą ciężkie do wyjaśnienia) z ich wyświetlaniem :)

  7. . 17 marca 2007 10:21

    nie dodalo wczesniej mojego komenta ._.’

  8. […] Pytanie o kategorie bloga pozostaje aktualne, chociaż na podstawie dotychczasowych sugestii mam juz pewien podział, ku któremu się skłaniam. Tylko do jakiej kategorii wtedy trafi ten wpis? ;) […]

  9. ikari 18 marca 2007 08:58

    nie dodalo wczesniej mojego komenta ._.’

    Zemścił się za to, że poprzedniego kazałaś usunąć — pomścił brata/przodka!

  10. Lanooz 18 marca 2007 22:03

    niedługo tak zmodyfikujesz wordpress’a, że już wordpressem nie będzie :> ‚ikaripress’

  11. ikari 19 marca 2007 22:31

    Cóż, jeszcze zupełnie niedawno [ten blog] też nim nie był… ;)

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :). Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>