Layout…

Sidebary po obu stronach? Z lewej? Z prawej… Nadal nie wiem.

Podobne wpisy:

13 komentarzy póki co

  1. cihy 4 kwietnia 2007 18:10

    Mhm, czyżby kolejna, potężna zmiana na blogu się szykowała?

  2. Dziudek 4 kwietnia 2007 18:37

    IMHO brać mootools i zrobić sidebar przesuwany :P Do tego jakiś drag’n’drop dla elementów sidebara i będzie elegancko ;] A ludzie bez włączonego JS niech żałują, że nie mogą sobie dostosować strony, ot taka forma kary za utrudnianie życia twórcom stron, którzy też muszą o nich myśleć ;)

  3. Golczas 4 kwietnia 2007 20:16

    O, dobry pomysł ^^. Zastosuj mootools tak jak doradził Dziudek, niech strona chodzi 3 razy wolniej, jej dostępność zmniejszy się o kilkadziesiąt procent i niech koniecznie będą przynajmniej 3 błędy występowały, przy każdej wizycie.

    A tak na serio, to tak jak jest teraz (notki na środku) jest jak najbardziej OK, nie modernizuj na sile ;)

    P.S. Tak, pierwszy akapit to ironia ;)

    P.S.2 I podejrzewam, że komentarz Dziudka to też jest ironia XD

  4. cimlik 4 kwietnia 2007 21:29

    @Ikari: powiem tak – nieważne jak ustawisz sidebara. Ja i tak będę wchodził na Twojego bloga, bo bardziej interesuje mnie treść.

  5. mkl 4 kwietnia 2007 21:32

    nieważne jak ustawisz sidebara. Ja i tak będę wchodził na Twojego bloga, bo bardziej interesuje mnie treść

    od roku mu to mowie. widocznie to jest jak smierc i podatki ;p

  6. Dziudek 4 kwietnia 2007 21:36

    @Golczas – jak się umie stosować JS to wymienione przez Ciebie problemy nie wystąpią :P Nie wiem w jaki sposób zmniejszy Ci się dostępność strony gdy zrobisz np. przesuwany sidebar – jak ktoś ma wyłączone JS to po prostu go nie przesunie i już, a jak ma włączone JS to sobie przesunie i gra gitarra ;] BTW nawet dla tych co wyłączają można zrobić przesuwany sidebar – zrobić ukrywany blok – jak jest włączony JS to go ukryje przy ładowaniu strony, jak nie ma właczonego JS to pojawią się linki do przesuwania sidebara ale z wykorzystanie przeładowania strony…. Owszem jak chce się mieć naprawdę stronę dla wszystkich to trzeba się natyrać. A tak szczerze mówiąc to w wypadku bloga miałbym głęboko te kilka % ludzi z wyłączonym JS – więcej roboty niż pożytku z niej – takie moje zdanie… BTW – lepszy lekki mootools niż mulące script.aculo.js :P Ja mam jak na dzisiejsze czasy komputer relikt – celek 533MHz i jakoś strony wykorzystujące JS mi nie zamulają kompa jeżeli JS jest sensownie stosowany. A dobrze wykorzystany JS pozwala naprawdę zwiększyć przyjemność korzystania ze strony…

  7. Lanooz 4 kwietnia 2007 22:23

    po obu stronach!

  8. waltharius 6 kwietnia 2007 00:09

    a tak jak teraz to źle jest?

  9. ikari 6 kwietnia 2007 00:24

    Wg niektórych całość paskudna ;)
    Talentu graficznego niestety nie mam.

  10. Lanooz 7 kwietnia 2007 00:57

    ikari to tylko koder/programista ;)

  11. ikari 7 kwietnia 2007 00:58

    ikari się po prostu do NICZEGO nie nadaje _o_

  12. mkl 7 kwietnia 2007 10:15

    to rzadki talent _-_

  13. alex 23 kwietnia 2007 19:38

    ja Ci mogę pomóc! w końcu ma się te dwie godziny
    E(lementów) K(ompozycji) P(lastycznej) w tygodniu! :P

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :). Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>