You Are My Love, Yuki Kajiura, jap. video
Znów trafiłem na ten utwór. 8 miesięcy temu opublikowałem go na „Stage6″. Ilekroć go słucham, coś we mnie drgnie, ilekroć widzę wideo… chce się westchnąć… I chociaż niektórzy nie znoszą takich piosenek, chciałem… muszę się jednak tym podzielić =)
Wideo w formacie DivX, wprawdzie wymaga DivXowego pluginu, jednak jakość jest o niebo lepsza niż FLV które możemy oglądać na popularnych serwisach video. Dlatego swój głos oddaję na Stage6.
Link alternatywny… (na przyszłość: nie osadzać przez JS, nie działa jak powinno)
Niektóre utwory zachwycą raz, drugi, a później stają się nam znane, osłuchane, a ich moc działania na nas słabnie. Ten należy zdecydowanie do tych, których każdy odsłuch jest dla mnie tym pierwszym…
W Polsce takie utwory tworzyła też grupa Varius Manx. Zgodzisz się ze mną?
Zupełnie nieistotne stało się w tej chwili dla mnie to, że w najbliższym poście miałem ochotę skomentować całą szumną aferę wokół napisy.org jednym, trafnym obrazkiem Niepokornego.
Utwór dedykuję po cichu. Dedykanci powinni wiedzieć ;)

W Polsce takie utwory tworzyła też grupa Varius Manx. Zgodzisz się ze mną?
Wiem, ze pewnie pytanie nie bylo retoryczne ani do ogolu, ale owszem, zgodze. Ostatnio, znajdujac ponownie „Emu” i „Elfa”, przypomnialo mi sie dziecinstwo. (Tak, w wieku 6-7 lat sluchalem Variusow _O_)
a ja chyba zbyt dlugo i zbyt czesto i sluchalam i spiewalam varius manx zeby moc sie zgodzic…tzn jakis procent podobienstwa widze, aczkolwiek… a elf to jedna z moich ulubionych plyt kiedykolwiek….:)
co do afery zwiazanej z napisami.org czytalam ostatnio taki dowcip:
Cela więzienna, rozmawia dwóch więźniów:
-Za co siedzisz?
-Za morderstwo w Orient Expressie
-Uuu to niezła akcja…
-Nooo…chyba ze trzy noce tłumaczyłem…
iki mam pytanie…to bardzo zle jesli lubie wchodzic na Twoja strone tez dlatego, ze prawie zawsze wyskakuje mi ankieta? :> uwielbiam ankiety ^^ tylko ostatnio zaczynam byc w wiekszosci statystyczeeej ._.i juz nie chce mojej opinii….
Pytanie czysto prowokacyjne, żebyś Ty, czytelniku na nie odpowiedział ;)
Też Varius Manx poznałem mając lat 6… To były jakieś wakacje (koloniopodobne) w Gdańsku, każdy pokój miał parę młodych opiekunów – i nasza opiekunka słuchała tej kasety Variusów :) Sniff.. :)
Przykro mi, ale dla mnie to prosty sygnał: „pora zrezygnować ze statystyk stat24.com” (dawniej stat.pl), komercyjnych przecież kupować nie będę.
Ach, jeszcze jedno:
Ja wcale nie mówiłem, że te utwory są podobne. Chodziło mi o to, jak na mnie działają…
ale ja naprawdę lubię ankiety!…
Nie uwierzysz… Po dłuższej przerwie znalazłem ten filmik ( co kiedyś umieściłeś ). Słuchając go wchodzę tutaj ( szczerze, rzadko tu zaglądam ) a pierwsza notka to właśnie ta ;) .
Varius Manx poznałam jak byłam mała. Prawdę mówiąc- wychowywałam się na tym, tak jak na innych zespołach rockowych z czasów młodości moich rodziców (nadal uważam, że jak na osiemnastoletnią córkę, to są młodzi…). I tak, twierdzę że piękno utworów Variusa nie przemija. Szczególnie kilka, szczególnych. Ale to już tylko mój niezdrowy senstyment do utworów kojarzących się z pewnymi zdarzeniami. A może i nie?
A ja naprawdę nie lubię wyskakujących bez mojej wiedzy i zgody okienek! :P Na MOJEJ stronie!
@DOIY: Tak w ogóle to Twój av ładnie się tu wpasował ;) W każdym razie, przede wszystkim miło, że go szukałeś/znalazłeś =) Wiem, że blog specjalnie niczym ciekawym nie przyciąga albo za mało się tu dzieje, ale dzięki że w ogole zaglądasz, zawsze znaczy to, że jednak jest coś, co sprawia, że się tu wraca :)
@M: W czasach młodości moich rodziców jak miałaś telewizor w domu to pół dzielnicy przychodziło do Ciebie w godzinach, kiedy nadawano programy telewizyjne (!). xD