Drifting in space

ikari, 18 maja 2006:

Każdy człowiek żyje w swoim własnym mikroświecie. Przełączanie między [nimi], przypomina czasem przerzucanie kanałów telewizyjnych. Każdy żyje własnym życiem, w każdym jest coś zupełnie innego i bez związku ze wszystkimi pozostałymi. W każdym razie każdy ma swój mikroświatek… Niczym przenikliwa kula zawieszona w przestrzeni, lub bąbelek połączony w sieć z innymi. Kiedy przenika się on częściowo lub łączy z innym mikroświatkiem drugiej osoby, może zajść akt zrozumiałej dla obu stron, dostarczającej przyjemności intelektualnej i satysfakcji, komunikacji.

Mam jednak dzisiaj bardzo silne wrażenie, że mój bąbelek się oddziela zupełnie i dązy do niemania niczego wspólnego z pozostałymi. Tak, wiem, że to raczej nie jest nic dobrego. No i co?

W dodatku, jak większość latających samotnie w przestrzeni planet, zaczyna wirować X_x. Może to dlatego, że odkąd matka wyrzuciła czajnik, prawie nie piję? ;P

A bubble in space, by ikari

Ze swojego bąbelka, z pozdrowieniami, ikari.

W nadchodzących odcinkach:
– Play vs Heyah
– Vista vs reszta świata
– ikari vs sesja

Podobne wpisy:

11 komentarzy póki co

  1. Asabiel 13 czerwca 2007 21:50

    iki, cho na mangowe – wyladujesz na stabilnym gruncie XD

    a przy okazji, co ty byl za film w ktorym na koncu nasz wszechswiat okazuje sie byc czyms w rodzaju szklanej kulki w ‚rekach’ jakiejs istoty? Oo

  2. Golczas 13 czerwca 2007 22:11

    Hm, Faceci w Czerni ?

  3. mald 13 czerwca 2007 23:16

    chryste, co ty masz z tymi babelkami?
    Za to wyjątkowo piękna ilustracja do notki :)

  4. mkl 14 czerwca 2007 12:45

    mnie osobiscie tez wyjatkowym kiczem zalatywalo od poczatku „babelkowe” porownanie.
    za to ilustracja skojarzyla mi sie z „Humans” od ThreeLeggedLegs ( http://www.threeleggedlegs.com/view/?what=humans ) oraz jednym z lepszych intro do „The Simpsons”: http://youtube.com/watch?v=cNV9FEKi9FQ

  5. nor 14 czerwca 2007 16:03

    mikroswiat? o nie. nie tu! w poniedzialek kolokwium z mikrostruktur spolecznych czyli tych cholernych mikroswiatow. chlip.

  6. ikari 15 czerwca 2007 18:25

    Za to wyjątkowo piękna ilustracja do notki :)

    Najkrótszy i najprostszy fotomontaż ever, a pierwszy który uzyskał tak wysokie noty bez szczególnego dopytywania się XD

    A od bąbelkow sio. Zresztą ten jak widać ma daleko do czegokolwiek, więc nieprędko nastąpi jakieś porozumienie (zatrybienie dwóch światów i udana komunikacja).

  7. mkl 15 czerwca 2007 18:54

    ./’ to bring the pieces back together, rediscover communication… ./’

  8. mald 15 czerwca 2007 21:24

    moze i najprostszy, ale za to jakie efektowny! ;)

  9. ikari 17 czerwca 2007 18:24

    Po rozjaśnieniu ekranu w montażu widać poważne g-glitch’e xD

    Anyway, chciałbym zdementować pogłoski, jakoby zamieszczony ascii-art pochodził z generatora na stronie, który pojawiał się ostatnio we wszelkich diggach i wykopach. Kod był wygenerowany linuxowym programem asciiview na bibliotece aalib – program obsługuje live regulację jasności, kontrastu, korekcji gamma, rozmiaru, pozycji, masy innych rzeczy oraz eksport do 8 czy 10 formatów (txt, escape codes, HTML, wiele innych)… ;)

  10. mkl 17 czerwca 2007 21:07

    tylko kawy nie parzy :/

  11. Asabiel 24 lipca 2007 00:13

    najwidoczniej fetysz taki te babelki :P

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :). Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>