Moje stanowisko
Ostatnimi czasy Internetem potrząsnęło kilka spraw. Tysiące słów burzliwych dyskusji narosło wokół nich, a mi za każdym razem wydaje się, że robią z igły widły — być może jestem po prostu beztroskim ignorantem. Swoją drogą im więcej widzę dziesiątek/setek komentarzy i postów nawiązujących do tematu, tym większe mam zawsze wtedy wrażenie, że wszystko zostało już po 5 razy powiedziane i tak naprawdę wcale nie muszę swojej opinii wyrażać, bo ktoś już to za mnie powiedział, a głupie przytakiwanie też niczemu nie służy.
Ale niech będzie. Poczytaj sobie całą fajną resztę tego wpisu »
Dobre wieści muzyczne

No to czekamy na premierę płyty… już lada dzień, lada chwila… :) (tylko kiedy ja będę ją ‚miał’? ;P)
Poezja na dziś
Przez noc – droga do świtania,
Przez wątpienie – do poznania,
Przez błądzenie – do mądrości,
Przez śmierć – do nieśmiertelności.
- Autor: Roman Zmorski
src: WikiQuote
Nasze życia kontroluje Jakiś Facet Na Kanapie
(post jest tłumaczeniem artykułu z New York Times… ENGLISH VERSION HERE)
Edit: Poczytaj także komentarze, tam jest drugie tyle ciekawych uwag :)
Edit 2: I napisz swój. Miała być dyskusja, nie dialog ;) Wciąż czekam! :P
Dopóki nie porozmawiałem z Nickiem Bostromem, filozofem z Uniwersytetu Oxford, nigdy nie przyszło mi do głowy, że Wszechświat mógłby być czyimś hobby. Nie wyobrażałem sobie wszechwiedzącego, wszechmogącego twórcy Nieba i Ziemi jako pewnej zaawansowanej wersji kolesia, który spędza weekendy budując nowy model kolejki albo doglądającego świata gry typu The Sims. Poczytaj sobie całą fajną resztę tego wpisu »


