Przeżyłem tydzień!

Dawno nie było postów z kategorii narzekań i edukacji (no… w sumie były ;P), więc pora troszkę przywołać do życia ten blogaskowy styl ;)

JA ŻYJĘ!!! Pierwszy tydzień trzeciego semestru wydawał się chwilami najdłużym tygodniem w moim życiu. Plan jednak nie jest taki fajny, a w błędzie byłem właśnie wtedy, kiedy już się z nim pogodziłem ;P
W środę nie pasuje mi głównie czekanie 2h na kolejne 2h angielskiego, a w czwartek…
W czwartek mam ochote wracać do domu o 12, a nie o 18. Bo po tej dwunastej nie tylko są 2 godziny okienka, ale później najnudniejsze możliwe wykłady… Telekomunikacja i Programowanie Obiektowe – z żalem stwierdzam, że winą obarczam sposób ich prowadzenia i „charyzmę” wykładowców. Zresztą o dr Kurpie (czemu w planie jest doc, a nie dr…? o_O) to już legendy gminne krążą. Przeszedł samego siebie, gdy pod koniec pierwszej części wykładu – widząc ile osób śpi – postanowił opowiedzieć dowcip, by ożywić widownię. Na wykładzie z programowania obiektowego mieliśmy elementy filozofii, językoznastwa, turystyki zagranicznej, jeszcze raz filozofii… tylko nic o programowaniu nie wyłapałem. Po godzinie telekomunikacji miałem zaś wrażenie, że minęło godzin 5 i że kolejnych 5 nie zdzierżę. Zdzierżyłem, ale z PO już nie.
Natomiast piątek i piątkowe laboratoria (i 6h fizyki) to będzie istna szkoła przetrwania. Na szczęście dopiero od końcówki października…

No i jeszcze CAD. Zacytuję kolegę:
„Czuję, że mogę Ostatnią wieczerzę w AutoCADzie narysować!”

Podobne wpisy:

17 komentarzy póki co

  1. wikiyu 29 września 2007 13:51

    mmm, czyli podobnie jak miałem wczoraj u dr Jałmużnego na 2 godzinnym wykładzie z ‚wprowadzenia do współczesnej inżynierii’ na którym dowiedzieliśmy się że w 60 stopniowym upale wewnątrz fiata 125p wciąż działa radio, że do grecji da się nim dojechać, że Franklin poza tym że był prezydentem usa to jeszcze był inżynierem, a i oczywiście słowo ‚współczesna’ dla owego doktora oznacza m.in. czasy starożytnych…
    to będą dłuugie piątki.
    I wcale nie czułem się na tym jak w operze [a opera jak wiadomo to miejsce gdzie jak po 2 godzinach spojrzysz na zegarek to jest tylko 15 minut później]

  2. ikari 29 września 2007 14:19

    Ja u dr Kurpa dowiedziałem się, że na krzesełkach można się całkiem wygodnie położyć (jak już się wzięło poduszkę), a za tydzień grupa 2 bierze toster i produkty… xD

    Swoją drogą miałem w tym poście napisać też, że solidaryzuję się z Tobą w temacie potrącania pieszych na pewnej ścieżce ;)))

  3. wikiyu 30 września 2007 12:30

    kurde nie korzystam z żadnego jaśka więc będzie trzeba sobie radzić przy użyciu polarka :P

    a co do roweru to… w Łodzi bywa wesoło, gdzie indziej można trącać się z pieszymi w obie strony [my ich i oni nas]?

  4. anowi4 3 października 2007 14:01

    A ja zaczynam rok akademicki dopiero za dwa tygodnie. I dobrze mi z tym:)

  5. anowi 3 października 2007 14:19

    Oj, coś się potentegowało.
    Życzę przyjemnych zajęć z fizyki:P

  6. Dziudek 4 października 2007 08:58

    Skoro już o nudnych wykładach mowa >XD Wczoraj miałem z Kurpem – gdyby nie „wspomaganie” kofeinowe na przerwie, to bym zwyczajnie usnął, a tak mam na koncie już dwa wykłady bez zaśnięcia >XD Generalnie ten zapał z jakim mówił o wyrażeniach regularnych był powalający _^_ W sumie nie dziwię się, że na początku powiedział „cieszę się, że frekwencja na wykładzie wciąż wysoka” >XD A co do zajęć z AutoCADa … hmm … poszedłem we wtorek na zajęcia, oczywiście znowu klucz sprzętowy nawalał (_^_) jak już odpaliliśmy to akurat prowadzący moją pół-grupę musiał wyjść, drugi prowadzący mówił tak głośno jakby mówił do siebie, a nie do nas i generalnie dzięki Bogu, że po godzinie tego nic nie robienia zaczynały się godziny rektorskie _^_

    BTW ikari – wiesz może do czego służą przełączniki W-J w kompach w ZSK (sala 18) ? Bo motyw był taki, że prosiłem znajomego by mi pendrive odblokował (ułożenie portów USB jest tam boskie >XD), a on przełączył ten W-J najpierw, potem zrozumiał, że nie o to chodzi i przestawił go na miejsce i… komp się zawiesił >XD I nie był to przypadek bo w zemście (]:->) zrobiliśmy im to samo i im też się zwiesił >XD W każdym razie było to ciekawsze niż zaliczenie z Thunderbirda >XD

  7. ikari 4 października 2007 14:23

    US-CO?! Stary, kompy, na których *JA* miałem WDI były kilka lat starsze niż standard USB ;PPP
    Chcesz powiedzieć, że to były Twoje jedyne dwie godziny wykładu tego dnia, a i tak zasypiałeś? XDDD Kurp przechodzi samego siebie ;)

    Generalnie ten zapał z jakim mówił o wyrażeniach regularnych był powalający _^_ W sumie nie dziwię się, że na początku powiedział „cieszę się, że frekwencja na wykładzie wciąż wysoka” >XD

    TAKKK!!! Kurp w całej swojej osobie ! >XD

    Na AutoCADzie gralem dziś w Netris. Udostępniłem plik na swoim koncie na studzie, binarka w głównym katalogu, możesz sobie skopiować. Obsługuje multiplayer ;)

  8. wikiyu 4 października 2007 14:24

    zaliczenie z thunderbirda? brzmi … śmiesznie na pierwszy rzut oka ;-)
    „Czy pańskie maile są przynajmniej 9kb długości?”

  9. malotka 4 października 2007 22:27

    ja przezyłam pierwsze kilka dni pierwszego semestru i na razie próbuję obudzić w sobie myslenie =.= Śmiesznie jest na tej teleinformatyce, elita, jedyne 120 osób xD w tym AŻ 10 dziewczyn ;) wyklady jak wykłady, trudno określić w sumie…
    Ale ogólnie, popsuł mi się humor. Ech…

  10. Dziudek 4 października 2007 23:19

    @ikari – to gdzie Ty te zajęcia miałeś ?

    Co do TPI – no tak jakoś wyszło, że spać mi się chce już jak widzę Kurpa >XD

    Co do gierki – przyda się ;D

  11. Dziudek 4 października 2007 23:22

    Aaaaa… byłbym zapomniał – wykład z algorytmów i struktur danych z … Kurpem… Gdyby nie karteczka z napisem: „Kto namalował tego słonia na suficie ? Podaj dalej” to bym na pewno zasnął, a tak fajnie to wyglądało jak każdy po kolei patrzył się na sufit >XD O gierce „dopisz słowo zaczynające się na ostatnią literę ostatniego słowa” i fałszywej liście obecności nie wspomnę >XD

  12. ikari 5 października 2007 09:54

    @malotka: U nas na 200 osob jakies 20-25 dziewczyn, podobne proporcje ;) Idzie się przyzwyczaić, w liceum też miałem 7 dziewczyn na 26 chłopa ;D Potem tylko robię wielkie oczy jak widzę jakieś większe skupisko kobiet w jednym miejscu: To ich jest aż tyle? :O XD
    I glowa do gory :* Ladnie prosze :)

    @Dziudek: w s16 chyba ;P Pierwsza z prawej na parterze, naprzeciwko serwerowni
    Ooo… Widze ze slon wiecznie zywy? XDDDDDDDDD Sam puscilem go rok temu, tez na Kurpie XDDDD I tez z kazda kolejna osoba smialy sie wszystkie poprzednie? XD

  13. mrówka 9 października 2007 14:51

    I myślę że zrozumielibyśmy się w tym małym marudzeniu… bo student też człowiek i coś mu się od życia należy. Najlepiej to zazwyczaj wziąć sprawy w swoje ręce i… powpychać się we własne okienka na zajęcia innych ;)
    Ktoś tu wspomniał o algorytmach i strukturach danych… ciarki mam na wspomnienie o tym. Powodzenia ;)

  14. Quirke 12 października 2007 16:25

    A mi się już chce spać jak jeszcze go nawet nie widzę (Kurpa oczywiście), wystarczy iż wiem, że już nadchodzi… ;p
    Swoją drogą na ostatnim wykładzie chodziła jakaś karteczka, że niby śnieg pada za oknem ;p sama się na to nabrałam ;p;p;p

  15. alex 14 października 2007 15:15

    Mój biedaku….
    Ale za to Ty nie musisz się męczyć na wykładzie, na który trzeba czekać 4 godziny z facetem, który ciągle mówi „proszę państwa”, a żebym nie była gołosłowna to dodam, że policzyłam-85 razy przez 15 min…i ja też nie zamierzam się męczyć o!

  16. mirage 18 stycznia 2009 11:19

    :) zabawny jest fakt, że po wpisaniu w google ‚kurp tpi’ to w pierwszym wyniku wyszukania można przeczytac fragment wypowiedzi Dziudka
    „spać mi się chce już jak widzę Kurpa” :D:D:D cała prawda:)

  17. ikari 18 stycznia 2009 12:31

    Aż się człowiek zaczyna zastanawiać, kto (i na jakim stanowisku.. ;) ) może wpisywać podobne rzeczy w Google i jakie wnioski z tego ewentualnie wysnuje :D

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :). Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>