Znak życia

Chciałem tylko napisać, że nadal żyję i pamiętam o tym blogu. I że trzeci semestr informatyki czasami bywa bardzo bardzo niefajny. Więc niespecjalnie jest kiedy usiąść do tego, co tu się miało pojawić – i się odechciewa, po prostu.

PS. Pozdrawiam wszystkich nowych gości, bo jednak trochę się ich w panelu MBL przewinęło ostatnio, co mnie bardzo cieszy — no, chyba że szybko zniechęcili się do całego bloga patrząc tylko na daty ostatnich wpisów…

Powered by ScribeFire.