Znak życia

Chciałem tylko napisać, że nadal żyję i pamiętam o tym blogu. I że trzeci semestr informatyki czasami bywa bardzo bardzo niefajny. Więc niespecjalnie jest kiedy usiąść do tego, co tu się miało pojawić – i się odechciewa, po prostu.

PS. Pozdrawiam wszystkich nowych gości, bo jednak trochę się ich w panelu MBL przewinęło ostatnio, co mnie bardzo cieszy — no, chyba że szybko zniechęcili się do całego bloga patrząc tylko na daty ostatnich wpisów…

Powered by ScribeFire.

Podobne wpisy:

7 komentarzy póki co

  1. wikiyu 17 listopada 2007 15:11

    zniechecili czy nie… moze weszli tylko dla piosenek umieszczanych w gornej czesci laya ;-)

  2. Lanooz 17 listopada 2007 17:54

    no pisz! :)

  3. mafefcia 17 listopada 2007 21:17

    To naprawdę dobrze wiedzieć, że żyjesz…wciąż :) I trzymam kciuki za te wszystkie zaliczenie i te nikomu niepotrzebne sprawozdania na laborki :*

  4. dRaiser 17 listopada 2007 23:32

    Haha, a ja po zmieniającym się opisie na Jabberze wiedziałem że żyjesz! :)

    PS: „Wyślij tę głęboką myśl” – jakże adekwatne :)

  5. rumiankowa 19 listopada 2007 10:44

    ja się cieszę że jeszcze żyjesz ;p

  6. meg 21 listopada 2007 01:40

    *ilekroć tu jest patrzy z pogardą na to, co stało się z tak dobrym blogiem w ciągu ostatniego roku*

  7. Quirke 1 grudnia 2007 17:24

    ja sie ciesze ze żyjesz i obawiam co mnie czeka za rok…

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :). Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>