Wbrew stagnacji

Andrew sprowokował mnie do komentarza objętościowo godnego własnego wpisu ;) I bardzo dobrze, że wpis stary, to nie znaczy, że dyskusja zamknięta! :)) (spamboty mogą zignorować tę uwagę). Gdybyście mieli ochotę, zachęcam – wrzuciłem też DivXową wersję samego openingu, którego się rzecz tyczy.

Tymczasem sesja trwa… :(