<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Uczelniane projekty &#8211; odbębnić i&#160;zapomnieć? cz. 1</title>
	<atom:link href="http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/</link>
	<description>przemyślenia, programowanie, informatyka, brak seksu, kawa i ja</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Nov 2011 09:35:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: alex</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1496</link>
		<dc:creator>alex</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jun 2008 13:43:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1496</guid>
		<description>boskie!!!  :))))))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>boskie!!!  :))))))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mkl</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1492</link>
		<dc:creator>mkl</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 00:21:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1492</guid>
		<description>&lt;cite&gt;(i trochę zagadnień czysto algorytmicznych, np. różne rodzaje sortowania - pamiętam, że wówczas QuickSorta pojąć nie mogłem…)&lt;/cite&gt;
Dude, mysmy tam pod koniec mieli i metody numeryczne, ktore sie uklonia na V semestrze... O bazach danych (ERD, teoria - pamietasz, jak lapalismy sie WTEDY za glowe przy pojeciach &quot;encja&quot; i &quot;krotka&quot;?), na ktorych praktycznie oparlismy zdanie przedmiotu na IV semestrze, nie wspominajac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><cite>(i trochę zagadnień czysto algorytmicznych, np.&nbsp;różne rodzaje sortowania &#8211; pamiętam, że wówczas QuickSorta pojąć nie&nbsp;mogłem…)</cite><br />
Dude, mysmy tam pod koniec mieli i&nbsp;metody numeryczne, ktore sie uklonia na&nbsp;V semestrze&#8230; O bazach danych (ERD, teoria &#8211; pamietasz, jak lapalismy sie WTEDY za&nbsp;glowe przy pojeciach &#8222;encja&#8221; i&nbsp;&#8222;krotka&#8221;?), na&nbsp;ktorych praktycznie oparlismy zdanie przedmiotu na&nbsp;IV semestrze, nie&nbsp;wspominajac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rav</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1491</link>
		<dc:creator>rav</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 19:16:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1491</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Przy czym oczywiście tematy te nie były traktowane zbyt dogłębnie z prostego powodu - faktycznie zainteresowanych tym tematem nie było nawet pół klasy[...]&lt;/blockquote&gt;

Właśnie...

&lt;blockquote&gt;[...]a i w żadnej typowej klasie licealnej nie dasz rady wejść za daleko w programowanie tak, by wszyscy zrozumieli i nadążali za materiałem - przecież niektórzy po prostu nie są do tego stworzeni[...]&lt;/blockquote&gt;

I tak np. u mnie robiliśmy jakieś bzdurne zadania w Excelu - cholernie się przy tym nudziłem, ale co poradzić, jak klasa jest kilka stron ćwiczeń za mną...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Przy czym oczywiście tematy te nie&nbsp;były traktowane zbyt dogłębnie z&nbsp;prostego powodu &#8211; faktycznie zainteresowanych tym tematem nie&nbsp;było nawet pół klasy[...]</p></blockquote>
<p>Właśnie&#8230;</p>
<blockquote><p>[...]a i&nbsp;w żadnej typowej klasie licealnej nie&nbsp;dasz rady wejść za&nbsp;daleko w&nbsp;programowanie tak, by wszyscy zrozumieli i&nbsp;nadążali za&nbsp;materiałem &#8211; przecież niektórzy po&nbsp;prostu nie&nbsp;są do&nbsp;tego stworzeni[...]</p></blockquote>
<p>I tak np.&nbsp;u mnie robiliśmy jakieś bzdurne zadania w&nbsp;Excelu &#8211; cholernie się przy tym nudziłem, ale co poradzić, jak klasa jest kilka stron ćwiczeń za&nbsp;mną&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1490</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 18:57:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1490</guid>
		<description>O dziwo, programowanie w liceach &lt;strong&gt;bywa&lt;/strong&gt;.
W XXXI jako klasa informatyczna mieliśmy trochę Pascala (traktowanego bardziej serio), ale i trochę JavaScriptu (z MKLem prowadziliśmy te zajęcia ;-)), SQLa (takiego prawdziwego - konsola, baza danych MySQL i jedziemy), Delphi (Pascal continued :)), PHP + MySQL nawet... :) (i trochę zagadnień czysto algorytmicznych, np. różne rodzaje sortowania - pamiętam, że wówczas QuickSorta pojąć nie mogłem...) 

Przy czym oczywiście tematy te nie były traktowane zbyt dogłębnie z prostego powodu - faktycznie zainteresowanych tym tematem nie było nawet pół klasy, a i w żadnej typowej klasie licealnej nie dasz rady wejść za daleko w programowanie tak, by wszyscy zrozumieli i nadążali za materiałem - przecież niektórzy po prostu nie są do tego stworzeni (a klasa de facto była traktowana jako mat-fiz) ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O dziwo, programowanie w&nbsp;liceach <strong>bywa</strong>.<br />
W XXXI jako klasa informatyczna mieliśmy trochę Pascala (traktowanego bardziej serio), ale i&nbsp;trochę JavaScriptu (z MKLem prowadziliśmy te zajęcia ;-)), SQLa (takiego prawdziwego &#8211; konsola, baza danych MySQL i&nbsp;jedziemy), Delphi (Pascal continued :)), PHP + MySQL nawet&#8230; :) (i trochę zagadnień czysto algorytmicznych, np.&nbsp;różne rodzaje sortowania &#8211; pamiętam, że wówczas QuickSorta pojąć nie&nbsp;mogłem&#8230;) </p>
<p>Przy czym oczywiście tematy te nie&nbsp;były traktowane zbyt dogłębnie z&nbsp;prostego powodu &#8211; faktycznie zainteresowanych tym tematem nie&nbsp;było nawet pół klasy, a&nbsp;i w&nbsp;żadnej typowej klasie licealnej nie&nbsp;dasz rady wejść za&nbsp;daleko w&nbsp;programowanie tak, by wszyscy zrozumieli i&nbsp;nadążali za&nbsp;materiałem &#8211; przecież niektórzy po&nbsp;prostu nie&nbsp;są do&nbsp;tego stworzeni (a klasa de facto była traktowana jako mat-fiz) ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rav</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1489</link>
		<dc:creator>rav</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 18:30:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1489</guid>
		<description>Może za kilka lat też będę się brał za takie projekty, ale póki co chcę programować (Ruby, RoR), ale nie mogę znaleźć odpowiedniej motywacji :/ Chociaż nie wiem, czy czasami nie martwię się niepotrzebnie, zanim pójdę na studia, to kilka ładnych lat minie, a w liceum wątpię, by na informatyce była nauka programowania, a jak już to w Pascalu...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może za&nbsp;kilka lat też będę się brał za&nbsp;takie projekty, ale póki co chcę programować (Ruby, RoR), ale nie&nbsp;mogę znaleźć odpowiedniej motywacji :/ Chociaż nie&nbsp;wiem, czy czasami nie&nbsp;martwię się niepotrzebnie, zanim pójdę na&nbsp;studia, to kilka ładnych lat minie, a&nbsp;w liceum wątpię, by na&nbsp;informatyce była nauka programowania, a&nbsp;jak już to w&nbsp;Pascalu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mkl</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1486</link>
		<dc:creator>mkl</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 20:48:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1486</guid>
		<description>Nie pamietam, pewnie mialo byc ciut wiecej matematyki w stylu &quot;wspolczynnik przekupnosci&quot;, &quot;atrakcyjnosc miejsca&quot; itp., ale zadnego wiekszego konceptu sobie nie przypominam. Zajrze jednak, na wszelki wypadek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie pamietam, pewnie mialo byc ciut wiecej matematyki w&nbsp;stylu &#8222;wspolczynnik przekupnosci&#8221;, &#8222;atrakcyjnosc miejsca&#8221; itp., ale zadnego wiekszego konceptu sobie nie&nbsp;przypominam. Zajrze jednak, na&nbsp;wszelki wypadek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1485</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 16:11:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1485</guid>
		<description>Owszem, program szczyt piękności miał przed oddaniem i chyba na trochę innych niż finalne danych - ale mówi się trudno ;)

Najbardziej co do postu zastanawia mnie jedno, drogi Michale - czy pominąłem jakieś ważne założenia projektu (w tym takie, które &quot;odpadły&quot;, by zahaczyć o deadline), które przyświecały idei pisania właśnie takiej symulacji? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Owszem, program szczyt piękności miał przed oddaniem i&nbsp;chyba na&nbsp;trochę innych niż finalne danych &#8211; ale mówi się trudno ;)</p>
<p>Najbardziej co do&nbsp;postu zastanawia mnie jedno, drogi Michale &#8211; czy pominąłem jakieś ważne założenia projektu (w tym takie, które &#8222;odpadły&#8221;, by zahaczyć o&nbsp;deadline), które przyświecały idei pisania właśnie takiej symulacji? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomus</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1484</link>
		<dc:creator>Tomus</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 12:07:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1484</guid>
		<description>To ja z chęcią zobaczę :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja z&nbsp;chęcią zobaczę :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mafefcia</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1483</link>
		<dc:creator>mafefcia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 11:41:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1483</guid>
		<description>slodko :) (opinia laika :P)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>slodko :) (opinia laika :P)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mkl</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1482</link>
		<dc:creator>mkl</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 11:16:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1482</guid>
		<description>Zaczynam coraz bardziej (po screencascie) odnosic wrazenie, ze na pol dnia przed oddaniem program dzialal lepiej niz po &quot;koncowych poprawkach&quot;. Tak jakos za duzo &quot;miotania&quot; chyba jest.
I nie wiem, czy JA mam ochote patrzec ponownie w ten kod, a co dopiero, gdyby ktos inny mial go probowac zrozumiec - ale w sumie mozna opublikowac, ku potomnosci. Nie wiem, jak byloby z prawami autorskimi, czy czasem to uczelnia nie jest wlascicielem wszelkich naszych prac. Ale - z drugiej strony - gdyby nie to, ze musielismy wrzucac kod na repozytorium (co nie zmienia faktu, ze gdybysmy nie wrzucali nikt by sie nie zorientowal, ani tez nie mielismy zadnego z obiecanych profitow, kiedy w polowie semestru jako jedyni zdazylismy wrzucic rozwiazanie programu-pierdolki na repo), uczelnia nie mialaby ani bajta tego kodu - bo i nie kazano nam go zostawiac, nie mowiac o tym, ze nie zajrzano do niego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczynam coraz bardziej (po screencascie) odnosic wrazenie, ze&nbsp;na pol dnia przed oddaniem program dzialal lepiej niz po&nbsp;&#8222;koncowych poprawkach&#8221;. Tak jakos za&nbsp;duzo &#8222;miotania&#8221; chyba jest.<br />
I nie&nbsp;wiem, czy JA mam ochote patrzec ponownie w&nbsp;ten kod, a&nbsp;co dopiero, gdyby ktos inny mial go probowac zrozumiec &#8211; ale w&nbsp;sumie mozna opublikowac, ku potomnosci. Nie wiem, jak byloby z&nbsp;prawami autorskimi, czy czasem to uczelnia nie&nbsp;jest wlascicielem wszelkich naszych prac. Ale &#8211; z&nbsp;drugiej strony &#8211; gdyby nie&nbsp;to, ze&nbsp;musielismy wrzucac kod na&nbsp;repozytorium (co nie&nbsp;zmienia faktu, ze&nbsp;gdybysmy nie&nbsp;wrzucali nikt by sie nie&nbsp;zorientowal, ani tez nie&nbsp;mielismy zadnego z&nbsp;obiecanych profitow, kiedy w&nbsp;polowie semestru jako jedyni zdazylismy wrzucic rozwiazanie programu-pierdolki na&nbsp;repo), uczelnia nie&nbsp;mialaby ani bajta tego kodu &#8211; bo i&nbsp;nie kazano nam go zostawiac, nie&nbsp;mowiac o&nbsp;tym, ze&nbsp;nie zajrzano do&nbsp;niego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1481</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 21:19:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1481</guid>
		<description>Na pewno powinno być lepiej niż jest, z prostego powodu - jeśli funkcja ma być wykonywana kilkadziesiąt/setki razy na sekundę, a jedno wywołanie w niektórych przypadkach może zająć nawet cale minuty... to coś jest mocno nie tak ;)

Pisanie nie po swojemu miewa natomiast miejsce, i owszem. Wszędzie tam, gdzie masz jakieś - za przeproszeniem - z dupy wzięte wymagania, które w zamyśle twórców mają Cię &quot;nauczyć korzystania z...&quot;, a tak naprawdę utrudniają osiągnięcie celu lub go całkowicie zaciemniają... Bo w zasadzie nie wiesz już, czy projekt ma robić to, co ma robić, czy też ma się skupić na spełnianiu wymagań narzuconych implementacji. Na Inżynierii Oprogramowania tak mieliśmy...
...ale o tym później :)

Nie jestem w stanie powiedzieć dokładniej, kiedy, ale biorąc pod uwagę, że być może mam już wakacje - to teoretycznie mogę pisać dużo częściej niż dotąd (ostatnio) :)
... ilość przemyconych przeze mnie mniej lub bardziej świadomie słów zwątpienia w powyższym zdaniu świadczy o głęboko zakorzenionej prokrastynacji. O właśnie, o prezentacjach z innych przedmiotów też mógłbym popisać ;-) (twórczy semestr był chyba ;P)

PS. A myślałem, że nikt nie zagląda... i że odzewu nie będzie.. ;) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na pewno powinno być lepiej niż jest, z&nbsp;prostego powodu &#8211; jeśli funkcja ma&nbsp;być wykonywana kilkadziesiąt/setki razy na&nbsp;sekundę, a&nbsp;jedno wywołanie w&nbsp;niektórych przypadkach może zająć nawet cale minuty&#8230; to coś jest mocno nie&nbsp;tak ;)</p>
<p>Pisanie nie&nbsp;po swojemu miewa natomiast miejsce, i&nbsp;owszem. Wszędzie tam, gdzie masz jakieś &#8211; za&nbsp;przeproszeniem &#8211; z&nbsp;dupy wzięte wymagania, które w&nbsp;zamyśle twórców mają Cię &#8222;nauczyć korzystania z&#8230;&#8221;, a&nbsp;tak naprawdę utrudniają osiągnięcie celu lub go całkowicie zaciemniają&#8230; Bo w&nbsp;zasadzie nie&nbsp;wiesz już, czy projekt ma&nbsp;robić to, co ma&nbsp;robić, czy też ma&nbsp;się skupić na&nbsp;spełnianiu wymagań narzuconych implementacji. Na Inżynierii Oprogramowania tak mieliśmy&#8230;<br />
&#8230;ale o&nbsp;tym później :)</p>
<p>Nie jestem w&nbsp;stanie powiedzieć dokładniej, kiedy, ale biorąc pod uwagę, że być może mam już wakacje &#8211; to teoretycznie mogę pisać dużo częściej niż dotąd (ostatnio) :)<br />
&#8230; ilość przemyconych przeze mnie mniej lub bardziej świadomie słów zwątpienia w&nbsp;powyższym zdaniu świadczy o&nbsp;głęboko zakorzenionej prokrastynacji. O właśnie, o&nbsp;prezentacjach z&nbsp;innych przedmiotów też mógłbym popisać ;-) (twórczy semestr był chyba ;P)</p>
<p>PS. A myślałem, że nikt nie&nbsp;zagląda&#8230; i&nbsp;że odzewu nie&nbsp;będzie.. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomus</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2008/06/20/uczelniane-projekty-odbebnic-i-zapomniec-cz-1/comment-page-1/#comment-1480</link>
		<dc:creator>Tomus</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 20:33:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=312#comment-1480</guid>
		<description>No, ciekawe. Dobrze, ze nie poszedlem na informatyke ;). Nie jestem pewien czy bylbym sie w stanie przestawic jesli chozdi o pisanie kodu. Otoz, staram sie zawsze pisac &quot;jak ja&quot;, a nie tak jak widze, ze byc powinno (optymalizacyjnie). Ale mniejsza... kiedy bedzie omowionych wiecej projektow?? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No, ciekawe. Dobrze, ze&nbsp;nie poszedlem na&nbsp;informatyke ;). Nie jestem pewien czy bylbym sie w&nbsp;stanie przestawic jesli chozdi o&nbsp;pisanie kodu. Otoz, staram sie zawsze pisac &#8222;jak ja&#8221;, a&nbsp;nie tak jak widze, ze&nbsp;byc powinno (optymalizacyjnie). Ale mniejsza&#8230; kiedy bedzie omowionych wiecej projektow?? :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

