Na kilka dni przed planowanym backupem (i tym razem serio).
Budzę się rano, a tu nie ma dysku C. Nie ma. Po prostu.
Wieczór wcześniej system grzecznie się zahibernował i wyłączył, a rano nie było już co uruchamiać.
Może uszkodził się boot sector partycji, raczej nie. Na pewno uszkodziło się MFT. Tym razem nawet FindPart nie chciał pomóc. Nie tknę tego rejonu dysku póki nie odzyskam danych ;< (profile, pliki, miranda, logi, „moje dokumenty” wyjątkowo tym razem też były na C).
Od dni kilku z braku alternatywy siedzę więc na OpenSUSE 11, który był na partycji obok.
Jak zapewne wielu internautów już się zorientowało, koniec świata ;-) nastąpi za…
Edit: 10 września 2008r. Wielki Zderzacz Hadronów rozpoczął pracę.
Tego dnia akcelerator okrążyły dwie wiązki cząstek,
przy użyciu niewielkiego procenta zamierzonej docelowej mocy.
(Oczywiście jeżeli koniec świata faktycznie ma mieć miejsce, to dopiero przy zderzeniach, i to tych z wielką mocą. Niemniej jednak tłumacząc z matematycznego na ludzkie – nie będzie miał miejsca.)
Jest to oczywiście tylko pewne prawdopodobieństwo – trochę jak 6tka w Totku przy kumulacji – że przy eksperymencie z Wielkim Zderzaczem Hadronów coś pójdzie nie tak, wszystko wymknie się spod kontroli i nasza planeta zrobi radośnie *poof*, nie mając nawet okazji, by ostrzec inne cywilizacje z komunikatem „nie róbcie tego!” (chociaż jak pokazuje „Doom 3″, taki komunikat mógłby i tak zostać opacznie odczytany). Eksperyment zaś kilkukrotnie już przekładano, każąc nam się męczyć :(
Swoją drogą niezmiernie bawi mnie fakt, iż niektórzy byli gotów podać naukowców do… sądu! Za powodowanie potencjalnej okazji do zagłady ludzkości! Jezu, PO CO? Komu, do cholery, robiłoby to wtedy różnicę? ;P Ośmielam się twierdzić, że gdyby Ziemię pochłonęła czarna dziura (zwłaszcza jeśli by się pospieszyła), nikt z nas nie odczułby różnicy. Bo żeby odczuć, trzeba przeżyć.
W oczekiwaniu na nadchodzący „dzień czerwonego guzika” chciałbym Wam jednak pokazać genialne, jajcarskie podejście ludzi z CERNu – krótkie wyjaśnienie eksperymentu w formie… rapowanej piosenki:
Nie wiem jak Wy, ale ja leżę i kwiczę. Bozon Higgsa, ziooom [czyt. źąą]!
Da LHC is supadupafly!
Edit: Aktualizacja licznika wg nowej daty od CERNu. Zresztą należy pamiętać, że to tylko uruchomienie akceleratora i przyspieszanie pierwszych wiązek. Pełna moc i pierwsze kolizje dopiero na przełomie roku.
PS. Nie, tak naprawdę wcale nie wierzę, że z powodu eksperymentu nadejdzie koniec świata i pragnę to wyraźnie zaznaczyć. Niemniej jednak, lubię sobie tak o tym myśleć, bo uważam to za zabawne (;D) i pobudzające wyobraźnię. To dużo bardziej malownicza wizja niż „nic się nie stanie i dalej będę żuł kanapkę”.
Cezar “ikari” Pokorski
Lat 23, student IV roku Informatyki na Politechnice Łódzkiej
Version: 3.1
GCS/IT d@?x s+(++):(-) a? C+++>++++$ ULSC(++)@ P L+++(+)@>++++ E-- W++(+++)>$ N !o? K--? w++>+++++$ !O--- !M V? PS+? !PE Y PGP !t 5? X+++ R tv--? b++ DI+++ D+>+++ G- e>+++ h>++ r-?>++ y+**
"Zboczki" ;-)
Hacker's corner @ 22 Feb Chcesz używać jednej myszki i klawiatury obsługując dwa komputery i przenosić kursor z jednego na ...
Jak rozmawiać, reminder @ 18 Aug Ekg2 też czasem się wiesza (albo ja coś głupiego naciskam niechcący, zdarza się coraz częściej, ...
Microsoft Office 2010: The Movie i Daybreakers @ 12 Jul Dziś trzy świetne trailery.
Dwa filmu nieistniejącego, na trzecim zobaczycie mnie w kinie.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=-vU9Up_2644&hd=1[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=VUawhjxLS2I[/youtube]
"Deleting him felt good!" ...
Ostatnie komcie
ikari @ 05 Mar, 13:30 Nie wykorzystuję limitu SMSów i wiem, czego chcę…
alex @ 05 Mar, 02:03 Podpisuję się pod ostatnim zdaniem odpowiedzi meg. Rękami…
Michał Cichocki @ 01 Mar, 10:01 [...] miłość, czy przywiązanie (czy przywiązanie nie jest…
ikari @ 11 Lut, 15:16 Ja tu tylko tłumaczę, to artykuł pani Mayor…
ktostam @ 11 Lut, 13:09 Temple Grandin nie zaumuje się ośrodkami opieki dla…
Gleb Piatikow @ 07 Lut, 03:00 Na stronkę trafiłem z ciekawości, po rozwiązaniu mojego…