<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Let&#8217;s Play (vel Heyah vs Play)</title>
	<atom:link href="http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/</link>
	<description>przemyślenia, programowanie, informatyka, brak seksu, kawa i ja</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Nov 2011 09:35:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: malotka</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5802</link>
		<dc:creator>malotka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 16:03:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5802</guid>
		<description>Ja mam pleja od około 6 miesięcy, ale &quot;niestety&quot; na abonament ;) Wiem tylko, że ich oferta była jedną z najlepszych (wcześniej miałam Erę - od bodajże roku 1997 i oferta przedłużania umowy była gorsza od tej jaką oferowali nowym klientom ;x).
No cóż, 2000 darmowych minut do Play (gdzie już większość znajomych jest w pleju), 100 minut do innych sieci oraz 200 sms przez 3 miesiące, a później za 20 zł - miodzio. Nigdy nie zapłaciłam im więcej niż abonament (standardowe dla mnie, 50 zł) i te smsy. ^^

Co do strony Play - nie działa mi w Operze, w FF działa ale kiepsko. Porządnie i szybko daje radę tylko pod IE ;x</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam pleja od około 6 miesięcy, ale &#8222;niestety&#8221; na&nbsp;abonament ;) Wiem tylko, że ich oferta była jedną z&nbsp;najlepszych (wcześniej miałam Erę &#8211; od bodajże roku 1997 i&nbsp;oferta przedłużania umowy była gorsza od tej jaką oferowali nowym klientom ;x).<br />
No cóż, 2000 darmowych minut do&nbsp;Play (gdzie już większość znajomych jest w&nbsp;pleju), 100 minut do&nbsp;innych sieci oraz 200 sms przez 3 miesiące, a&nbsp;później za&nbsp;20 zł &#8211; miodzio. Nigdy nie&nbsp;zapłaciłam im więcej niż abonament (standardowe dla mnie, 50 zł) i&nbsp;te smsy. ^^</p>
<p>Co do&nbsp;strony Play &#8211; nie&nbsp;działa mi w&nbsp;Operze, w&nbsp;FF działa ale kiepsko. Porządnie i&nbsp;szybko daje radę tylko pod IE ;x</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: OSKAr.Blog - &#187; Dlaczego Orange ?</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5510</link>
		<dc:creator>OSKAr.Blog - &#187; Dlaczego Orange ?</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 21:28:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5510</guid>
		<description>[...] to swoista kontynuacja wpisu na blogu Ikari - Let&#8217;s Play (vel Heyah vs Play). On wybrał Play&#8217;a (poza tym dostał pierwszy starter od onet.pl kiedy to rozdawał startery [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] to swoista kontynuacja wpisu na&nbsp;blogu Ikari &#8211; Let&#8217;s Play (vel Heyah vs Play). On wybrał Play&#8217;a (poza tym dostał pierwszy starter od onet.pl kiedy to rozdawał startery [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5314</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 07:50:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5314</guid>
		<description>Hue, hue... Też mam 29 groszy za minutę - wszędzie ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hue, hue&#8230; Też mam 29 groszy za&nbsp;minutę &#8211; wszędzie ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alex</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5300</link>
		<dc:creator>alex</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 23:59:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5300</guid>
		<description>tak sobie myślę, że chyba niedobrze nie być na bieżąco w Twoim blogu, bo ostatnio dzwoniłam do Ciebie i byłam po pierwsze szczerze zdziwiona, że nie ma poczty, po drugie dobrze, że w końcu zadzwoniłam na domowy, bo rozmawialiśmy 5 minut z moim świętym przekonaniem rozmowy w orange za 29 gr za minutę do wszystkich poza play....to było tydzień temu, a ja dowiaduję się teraz :P 
Simon&#039;s Cat-na początku urzekło mnie &quot;Oooo! zatrudnili tego kolesia do reklamy!:)))&quot; Po analizach w internecie okazało się, że to zwykła, brutalna i obrzydliwa kradzież o!
A strona w Orange faktycznie totalnie nieintuicyjna chociaż sama obsługa konta, numeru, billingi itp całkiem wporzo(no może poza czekaniem, czasem i dobę, na zrealizowanie zmiany usługi....). Ogólnie nie wiem, jak oni to robią, że za każdym razem, jak myślę o odejściu gdzieś indziej, sypią promocją..tak jak teraz to 29gr za minutę, a zdarza się im to dość rzadko.....
Uważaj będziesz oddzwaniać :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tak sobie myślę, że chyba niedobrze nie&nbsp;być na&nbsp;bieżąco w&nbsp;Twoim blogu, bo ostatnio dzwoniłam do&nbsp;Ciebie i&nbsp;byłam po&nbsp;pierwsze szczerze zdziwiona, że nie&nbsp;ma poczty, po&nbsp;drugie dobrze, że w&nbsp;końcu zadzwoniłam na&nbsp;domowy, bo rozmawialiśmy 5 minut z&nbsp;moim świętym przekonaniem rozmowy w&nbsp;orange za&nbsp;29 gr za&nbsp;minutę do&nbsp;wszystkich poza play&#8230;.to było tydzień temu, a&nbsp;ja dowiaduję się teraz :P<br />
Simon&#8217;s Cat-na początku urzekło mnie &#8222;Oooo! zatrudnili tego kolesia do&nbsp;reklamy!:)))&#8221; Po analizach w&nbsp;internecie okazało się, że to zwykła, brutalna i&nbsp;obrzydliwa kradzież o!<br />
A strona w&nbsp;Orange faktycznie totalnie nieintuicyjna chociaż sama obsługa konta, numeru, billingi itp całkiem wporzo(no może poza czekaniem, czasem i&nbsp;dobę, na&nbsp;zrealizowanie zmiany usługi&#8230;.). Ogólnie nie&nbsp;wiem, jak oni to robią, że za&nbsp;każdym razem, jak myślę o&nbsp;odejściu gdzieś indziej, sypią promocją..tak jak teraz to 29gr za&nbsp;minutę, a&nbsp;zdarza się im to dość rzadko&#8230;..<br />
Uważaj będziesz oddzwaniać :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5292</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 18:49:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5292</guid>
		<description>Ludzie nie dzwonią do mnie tak często, a większość rozmów nie trwa długo (załatwia się coś przez telefon raczej szybko :)). Poza tym teraz to ja mogę oddzwaniać ;)
I patrz, jaki ze mnie egoista. Mnie na pewno będzie wygodniej. :P

Przedstawiciela Play mamy także na Blipie :-) Jest równie miły i &#039;informatywny&#039; (jest takie słowo?) jak pani, z którą miałem przyjemność w salonie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ludzie nie&nbsp;dzwonią do&nbsp;mnie tak często, a&nbsp;większość rozmów nie&nbsp;trwa długo (załatwia się coś przez telefon raczej szybko :)). Poza tym teraz to ja mogę oddzwaniać ;)<br />
I patrz, jaki ze&nbsp;mnie egoista. Mnie na&nbsp;pewno będzie wygodniej. :P</p>
<p>Przedstawiciela Play mamy także na&nbsp;Blipie :-) Jest równie miły i&nbsp;&#8218;informatywny&#8217; (jest takie słowo?) jak pani, z&nbsp;którą miałem przyjemność w&nbsp;salonie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lukem</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5287</link>
		<dc:creator>Lukem</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 17:10:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5287</guid>
		<description>Niegłupi artykuł, choć intryguje mnie jedna rzecz: nie uwierało Cię przy Play, że Twoi znajomi będą płacić za rozmowy drożej, niż gdybyś miał w Heyah?

Ja natomiast czekam na magiczną datę 6 lipca i przenoszę numer z Simplusa do Heyah. Przez jakiś czas rozważałem Play, ale zadecydowały o tym te droższe rozmowy oraz przedstawiciel tej sieci, który w trakcie rozmowy w salonie wprowadził mnie w błąd w kilku kluczowych miejscach oferty (przede wszystkim pomylił Play Fresh z Miksem :/).

Mam za to na półce nieużywany jeszcze zestaw Play i kusi mnie, żeby sobie go uaktywnić, doładować i mieć jako drugi numer...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niegłupi artykuł, choć intryguje mnie jedna rzecz: nie&nbsp;uwierało Cię przy Play, że Twoi znajomi będą płacić za&nbsp;rozmowy drożej, niż gdybyś miał w&nbsp;Heyah?</p>
<p>Ja natomiast czekam na&nbsp;magiczną datę 6 lipca i&nbsp;przenoszę numer z&nbsp;Simplusa do&nbsp;Heyah. Przez jakiś czas rozważałem Play, ale zadecydowały o&nbsp;tym te droższe rozmowy oraz przedstawiciel tej sieci, który w&nbsp;trakcie rozmowy w&nbsp;salonie wprowadził mnie w&nbsp;błąd w&nbsp;kilku kluczowych miejscach oferty (przede wszystkim pomylił Play Fresh z&nbsp;Miksem :/).</p>
<p>Mam za&nbsp;to na&nbsp;półce nieużywany jeszcze zestaw Play i&nbsp;kusi mnie, żeby sobie go uaktywnić, doładować i&nbsp;mieć jako drugi numer&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5221</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 23:06:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5221</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;wyposzczone&lt;/blockquote&gt;
To słowo znaczy zupełnie co innego, a kojarzy mi się jeszcze inaczej.

&lt;blockquote&gt;Jednak w momencie kiedy reklamy takie stosują marki wszystkim już znane i wyrównane pod względem popularności- nikt nie zyskuje, nikt nie traci.&lt;/blockquote&gt;Jednak Play postawił na wyciągnięcie z oferty konkurencji wszystkich &quot;haczyków&quot; i &quot;małych druczków&quot;, których z kolei w ich ofercie nie ma - a nie wszyscy są świadomi takowych haczyków. Nie wszyscy mają też nawyk szukania ich i czytania regulaminu każdej nowej promocji, bo przywykli już, że to &quot;zbyt piękne, by mogło być prawdziwe&quot;. Więc jednak Play trochę pokazuje, że &quot;jest fajny&quot;.

Swoją drogą, zastanawiało mnie, a raczej żartowałem sobie, że może Era nie zorientuje się, że im uciekłem i nadal będzie spamować mój numer reklamami na swój koszt. 
I dziś dostałem:
&lt;blockquote&gt;Zwycięzcy poszukiwani przez ERĘ i HEYAH! Zgłoś się wysyłając SMS-a o treści MERCEDES na 7404! (każdy SMS to 4.88zł) www.100Mercedes.pl&lt;/blockquote&gt;
Aż mnie zamurowało.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>wyposzczone</p></blockquote>
<p>To słowo znaczy zupełnie co innego, a&nbsp;kojarzy mi się jeszcze inaczej.</p>
<blockquote><p>Jednak w&nbsp;momencie kiedy reklamy takie stosują marki wszystkim już znane i&nbsp;wyrównane pod względem popularności- nikt nie&nbsp;zyskuje, nikt nie&nbsp;traci.</p></blockquote>
<p>Jednak Play postawił na&nbsp;wyciągnięcie z&nbsp;oferty konkurencji wszystkich &#8222;haczyków&#8221; i&nbsp;&#8222;małych druczków&#8221;, których z&nbsp;kolei w&nbsp;ich ofercie nie&nbsp;ma &#8211; a&nbsp;nie wszyscy są świadomi takowych haczyków. Nie wszyscy mają też nawyk szukania ich i&nbsp;czytania regulaminu każdej nowej promocji, bo przywykli już, że to &#8222;zbyt piękne, by mogło być prawdziwe&#8221;. Więc jednak Play trochę pokazuje, że &#8222;jest fajny&#8221;.</p>
<p>Swoją drogą, zastanawiało mnie, a&nbsp;raczej żartowałem sobie, że może Era nie&nbsp;zorientuje się, że im uciekłem i&nbsp;nadal będzie spamować mój numer reklamami na&nbsp;swój koszt.<br />
I dziś dostałem:</p>
<blockquote><p>Zwycięzcy poszukiwani przez ERĘ i&nbsp;HEYAH! Zgłoś się wysyłając SMS-a o&nbsp;treści MERCEDES na&nbsp;7404! (każdy SMS to 4.88zł) <a href="http://www.100Mercedes.pl" rel="nofollow">http://www.100Mercedes.pl</a></p></blockquote>
<p>Aż mnie zamurowało.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: M.</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5218</link>
		<dc:creator>M.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 22:33:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5218</guid>
		<description>Ja muszę, po prostu muszę odnieść się do komentarza MKLa, moje zboczenie na punkcie psychologii mi nie pozwala milczeć ;). Co prawda nie wiem, jak to dokładnie z reklamami porównawczymi Play&#039;a było, ALE- jeśli wyposzczone one zostały niedawno, to ani jemu, ani Heyah to nic nie dało. Reklamy porównawcze, owszem, są potężnym narzędziem, ale w łapkach marek nowych, nikomu nie znanych i najlepiej jeszcze niereklamowanych (przynajmniej tak mi mówił Doliński w swojej cudnej książce [Psychologiczne Mechanizmy Reklamy, jakby kogoś ciekawiło.]). Jednak w momencie kiedy reklamy takie stosują marki wszystkim już znane i wyrównane pod względem popularności- nikt nie zyskuje, nikt nie traci. 
Wiem, że to było od tematu trochę, ale jakoś nie mogłam się powstrzymać :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja muszę, po&nbsp;prostu muszę odnieść się do&nbsp;komentarza MKLa, moje zboczenie na&nbsp;punkcie psychologii mi nie&nbsp;pozwala milczeć ;). Co prawda nie&nbsp;wiem, jak to dokładnie z&nbsp;reklamami porównawczymi Play&#8217;a było, ALE- jeśli wyposzczone one zostały niedawno, to ani jemu, ani Heyah to nic nie&nbsp;dało. Reklamy porównawcze, owszem, są potężnym narzędziem, ale w&nbsp;łapkach marek nowych, nikomu nie&nbsp;znanych i&nbsp;najlepiej jeszcze niereklamowanych (przynajmniej tak mi mówił Doliński w&nbsp;swojej cudnej książce [Psychologiczne Mechanizmy Reklamy, jakby kogoś ciekawiło.]). Jednak w&nbsp;momencie kiedy reklamy takie stosują marki wszystkim już znane i&nbsp;wyrównane pod względem popularności- nikt nie&nbsp;zyskuje, nikt nie&nbsp;traci.<br />
Wiem, że to było od tematu trochę, ale jakoś nie&nbsp;mogłam się powstrzymać :).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mkl</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5168</link>
		<dc:creator>mkl</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 06:23:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5168</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;I o co chodzi w końcu z tym NRUB?&lt;/blockquote&gt;
nrub.o2.pl - kawał żenady, pseudospecjalistów i tandetnie cwanych odpowiedzi na pytania trafiające w samo sedno bezsensu kampanii albo wpisy na poziomie onetowych komentarzy.
Teraz nie jestem w stanie już tego znaleźć (cenzura?), ale jakiś czas temu było pytanie, czy jeśli będzie się żłopać Burna (o, pardon, &quot;odwracać zjawisko NRUB&quot; _-_), to czy skończy się jak 200-kilowy Amerykanin, który do każdego hamburgera potrafi litr E-kilkaset wypić. Na co &quot;załoga&quot; odpowiada, że stosowanie ich kuracji nie niesie ze sobą ryzyka nagłej zmiany narodowości. Absolutely, hilarious.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>I o&nbsp;co chodzi w&nbsp;końcu z&nbsp;tym NRUB?</p></blockquote>
<p>nrub.o2.pl &#8211; kawał żenady, pseudospecjalistów i&nbsp;tandetnie cwanych odpowiedzi na&nbsp;pytania trafiające w&nbsp;samo sedno bezsensu kampanii albo wpisy na&nbsp;poziomie onetowych komentarzy.<br />
Teraz nie&nbsp;jestem w&nbsp;stanie już tego znaleźć (cenzura?), ale jakiś czas temu było pytanie, czy jeśli będzie się żłopać Burna (o, pardon, &#8222;odwracać zjawisko NRUB&#8221; _-_), to czy skończy się jak 200-kilowy Amerykanin, który do&nbsp;każdego hamburgera potrafi litr E-kilkaset wypić. Na co &#8222;załoga&#8221; odpowiada, że stosowanie ich kuracji nie&nbsp;niesie ze&nbsp;sobą ryzyka nagłej zmiany narodowości. Absolutely, hilarious.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5152</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 22:06:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5152</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;zaznaczma, klik, dodaje sie do textarea z odpowiednim znacznikiem&lt;/blockquote&gt;TODO...

Co do prefiksów dodam jeszcze, że ja się orientowałem - ale tylko do momentu kiedy zaczęli przydzielać numery 7xx-xxx-xxx... Dla mnie to już zaporowy killer i nie mam pojęcia, czy drzemie w tym przydziale jakaś logika, czy to już jest &quot;jak leci, bo od trzech lat i tak można przenosić numery&quot;.

&lt;blockquote&gt;A wymogu maila dalej nie rozumiem – po co Ci bezposrendio kontaktowac sie z komentujacym?&lt;/blockquote&gt;Zapamiętam to sobie :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>zaznaczma, klik, dodaje sie do&nbsp;textarea z&nbsp;odpowiednim znacznikiem</p></blockquote>
<p>TODO&#8230;</p>
<p>Co do&nbsp;prefiksów dodam jeszcze, że ja się orientowałem &#8211; ale tylko do&nbsp;momentu kiedy zaczęli przydzielać numery 7xx-xxx-xxx&#8230; Dla mnie to już zaporowy killer i&nbsp;nie mam pojęcia, czy drzemie w&nbsp;tym przydziale jakaś logika, czy to już jest &#8222;jak leci, bo od trzech lat i&nbsp;tak można przenosić numery&#8221;.</p>
<blockquote><p>A wymogu maila dalej nie&nbsp;rozumiem – po&nbsp;co Ci bezposrendio kontaktowac sie z&nbsp;komentujacym?</p></blockquote>
<p>Zapamiętam to sobie :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lwiczek</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5151</link>
		<dc:creator>lwiczek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 22:01:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5151</guid>
		<description>Wiem, że zaliczyłem spory FAIL z tym komentarzem, ale trudno się mówi (przyzwyczaiłem się do for gdzie jest opcja &quot;selektywne/szybkie cytowanie&quot; - zaznaczma, klik, dodaje sie do textarea z odpowiednim znacznikiem a ja tylko dopisuję komentarz ;]

Jeszcze odnośnie stron - akurat strony plusa sa dla mnie strasznie zagmatwane, a orange (zwlaszcza ostatnio) całkiem ładnie wszystko poukładał :) (strony play są OK, ale mogliby wywalić flasha :&#124; )

Nie rozumiem też problemów jednego z komentatorów z problemami taryfikacyjnymi... na prawde mało kto się orientuje że taki-a-taki prefix to dany operator (jak już cos to kojarza ze 5xx to orange... duzo mniej ze 6xParzysta era, 6xNieparzysta -plus... tyle tylko, ze wszyscy Ci operatorzy maja już swoje pule w wyższych prefiksach, nie mówiąc o nowych opach ktorzy dostali pule w prefiksach 6x) - patrzenie na numer i drobiazgowe liczenie to jest spory przerzytek... to tak jak wielu pomstuje, ze bojkotuja i ze nie dzwonia do play bo drogo - jeszcze troche i nie beda wiedziec gdzie dzwonia. Tania, plaska stawka do wszystkich + darmowe rozmowy wewnatrz grupy... co wiecej? (tak, wiem ze wyszel troche bezsensowny i bezskladny /rant/ no ale &#039;pisze na czas&#039; (; )

A wymogu maila dalej nie rozumiem - po co Ci bezposrendio kontaktowac sie z komentujacym? Masz uwage do kometarza - odpowiadasz w komentarzu albo go cenzurujesz ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiem, że zaliczyłem spory FAIL z&nbsp;tym komentarzem, ale trudno się mówi (przyzwyczaiłem się do&nbsp;for gdzie jest opcja &#8222;selektywne/szybkie cytowanie&#8221; &#8211; zaznaczma, klik, dodaje sie do&nbsp;textarea z&nbsp;odpowiednim znacznikiem a&nbsp;ja tylko dopisuję komentarz ;]</p>
<p>Jeszcze odnośnie stron &#8211; akurat strony plusa sa dla mnie strasznie zagmatwane, a&nbsp;orange (zwlaszcza ostatnio) całkiem ładnie wszystko poukładał :) (strony play są OK, ale mogliby wywalić flasha :| )</p>
<p>Nie rozumiem też problemów jednego z&nbsp;komentatorów z&nbsp;problemami taryfikacyjnymi&#8230; na&nbsp;prawde mało kto się orientuje że taki-a-taki prefix to dany operator (jak już cos to kojarza ze&nbsp;5xx to orange&#8230; duzo mniej ze&nbsp;6xParzysta era, 6xNieparzysta -plus&#8230; tyle tylko, ze&nbsp;wszyscy Ci operatorzy maja już swoje pule w&nbsp;wyższych prefiksach, nie&nbsp;mówiąc o&nbsp;nowych opach ktorzy dostali pule w&nbsp;prefiksach 6x) &#8211; patrzenie na&nbsp;numer i&nbsp;drobiazgowe liczenie to jest spory przerzytek&#8230; to tak jak wielu pomstuje, ze&nbsp;bojkotuja i&nbsp;ze nie&nbsp;dzwonia do&nbsp;play bo drogo &#8211; jeszcze troche i&nbsp;nie beda wiedziec gdzie dzwonia. Tania, plaska stawka do&nbsp;wszystkich + darmowe rozmowy wewnatrz grupy&#8230; co wiecej? (tak, wiem ze&nbsp;wyszel troche bezsensowny i&nbsp;bezskladny /rant/ no ale &#8218;pisze na&nbsp;czas&#8217; (; )</p>
<p>A wymogu maila dalej nie&nbsp;rozumiem &#8211; po&nbsp;co Ci bezposrendio kontaktowac sie z&nbsp;komentujacym? Masz uwage do&nbsp;kometarza &#8211; odpowiadasz w&nbsp;komentarzu albo go cenzurujesz ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5150</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 21:43:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5150</guid>
		<description>Łoł, nie nadążam.

Co do stron, a bramek w szczególności - fakt, bramka plusa była najłatwiejsza w użyciu, od zawsze. Nigdy tylko nie poznałem jej &quot;limitów&quot; - po prostu w którymś momencie mówi, że &quot;z powodu przekroczenia limitów bramki&quot; itd., a nic nie wskazuje na to, by był to limit wiadomości do konkretnego abonenta.
Bramka Orange miała plusa w postaci odpowiedzi na bramkę (który stawał się minusem, gdy zamknąłeś stronę, a ktoś tam odpowiedział), no i te legendarne tokeny... (&quot;MOHER&quot; :))

Dotrzeć do cennika w 10 kliknięć to jedno.
Dużo większym problemem zwykle jest dotrzeć do wspomnianego regulaminu i wszystkich pieprzonych &quot;haczyków&quot; i &quot;małych druczków&quot;. Za cholerę nie mogłem ostatnio znaleźć np. regulaminu promocji z darmowymi SMSami za doładowanie w Play (bo tak, to jest tylko promocja - o ile pamiętam bezterminowa, ale jak chciałem, to nawet tego zapisu nie mogłem już drugi raz znaleźć), w Erze podobnie.

Play prawdę mówiąc zdaje się intensywnie &quot;atakować&quot; chyba wszystkie grupy docelowe po trochu. Ciekawe, jak im to wyjdzie.

A reklamy porównawcze podobały mi się zawsze - i nie wiem, czemu tak naprawdę tak niewiele ich widujemy (o ilę kojarzę, przepis zezwala na nie już... od kilku ładnych lat, a od niedawna dopiero faktycznie je widuję). I fakt, potwierdzają, że są &quot;logicznie rzecz biorąc najlepszą ofertą&quot; - przynajmniej w danej chwili. 
Konkurencja może odpowiedzieć czymś równie mocnym, ale będzie im z tym trudniej, bo należy pamiętać, że póki co Play - jako najnowszy operator na rynku - ma większe marże za połączenia &quot;wchodzące&quot; do ich sieci, tym łatwiej im ciąż marże własne.

Burn... Burn całkiem fajnie budował sobie wizerunek, ale nowy design puszek całkowicie je - wybaczcie - spierdolił. A było tak ładnie. I o co chodzi w końcu z tym NRUB?

---
Tak, lwiczku, przepraszam, ciachnąłem Ci nick. Natomiast w mentalnym TODO dopisałem, że następnym razem wezmę się i poprawię CSSa by wymusić łamanie lub chociać obcinanie tekstu ;-)

Te statystyki Orange mi się podobają, powinni tak robić wszędzie :-)

Ustawa znosi koszty przeniesienia mniej więcej... za miesiąc. To mój fail, bo przeczytałem o tym po fakcie. Z drugiej strony niby i tak wykorzystałem środki &#039;gratisowe&#039;...

Co do e-maili, chodzi o najzwyklejszy w świecie kontakt z autorem komentarza. Nigdzie poza panelem admina się to nie wyświetla - no, ewentualnie w mailu informującym o komentarzu mogę kliknąć &quot;odpowiedz&quot; i odpowiedzieć mailowo bezpośrednio do autora komentarza. Wygoda. I to jest przypadek &quot;dobrej woli&quot; i &quot;zaufania&quot; właśnie, nie będę na nikim wymuszał klikania czegokolwiek by potwierdzić e-mail w komentarzu, bo to mija się z celem przecież.


&lt;blockquote&gt;Przecież użytkownik B jest poza jego siecią, a z drugiej strony – nic (a zwłaszcza numer, po którym najczęściej dokonuje się zakwalifikowania „przynależności” do tej albo innej sieci) nie uświadamia użytkownikowi A faktu, że wysyła SMSa (czy wręcz dzwoni) poza własną sieć.&lt;/blockquote&gt;

I teraz ważna kwestia, o której zapomniałem napisać w poście, miałem rzucić stosownym linkiem na koniec...

Jeśli przeniosłem numer z Heyah od Play, to płaci się zawsze tak, jak za połączenie do Play. Nie jest to tak, jak w roamingu, że dopłacam różnicę, czy cokolwiek.

&lt;b&gt;Operatora dowolnego numeru komórkowego w Polsce możemy sprawdzić w dowolnej chwili&lt;/b&gt;: 
* przez internet: 
http://is.eranet.pl/updir/era.cgi
http://www.votel.pl/sprawdz,numer.html
http://www2.orange.pl//portal/map/map/check_number
(słyszałem głosy, że np. GaduAir nie pokazuje poprawnie - ale nie wiem, co pokazuje)

* przez telefon:
Plus: wysyłając SMS-a pod numer 2609 w treści podając numer (np. 601234567) lub dzwoniąc na numer 605812609, pod którym dostępny jest automatyczny serwis głosowy.

Orange: dzwonić pod numer *555. 

Era i Heyah: przynależność numeru do sieci można sprawdzić także wysyłając SMS-a na numer 2001, w treści wpisując numer telefonu, który chcemy sprawdzić.


&quot;Stare&quot; bramki - podejrzewam - też nie będą działać. Nie wiem, jak ze zgodą...

---
PS. Lwiczku, to &quot;fajne cytowanie&quot; to tag &lt;code&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/code&gt; :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Łoł, nie&nbsp;nadążam.</p>
<p>Co do&nbsp;stron, a&nbsp;bramek w&nbsp;szczególności &#8211; fakt, bramka plusa była najłatwiejsza w&nbsp;użyciu, od zawsze. Nigdy tylko nie&nbsp;poznałem jej &#8222;limitów&#8221; &#8211; po&nbsp;prostu w&nbsp;którymś momencie mówi, że &#8222;z powodu przekroczenia limitów bramki&#8221; itd., a&nbsp;nic nie&nbsp;wskazuje na&nbsp;to, by był to limit wiadomości do&nbsp;konkretnego abonenta.<br />
Bramka Orange miała plusa w&nbsp;postaci odpowiedzi na&nbsp;bramkę (który stawał się minusem, gdy zamknąłeś stronę, a&nbsp;ktoś tam odpowiedział), no i&nbsp;te legendarne tokeny&#8230; (&#8222;MOHER&#8221; :))</p>
<p>Dotrzeć do&nbsp;cennika w&nbsp;10 kliknięć to jedno.<br />
Dużo większym problemem zwykle jest dotrzeć do&nbsp;wspomnianego regulaminu i&nbsp;wszystkich pieprzonych &#8222;haczyków&#8221; i&nbsp;&#8222;małych druczków&#8221;. Za cholerę nie&nbsp;mogłem ostatnio znaleźć np.&nbsp;regulaminu promocji z&nbsp;darmowymi SMSami za&nbsp;doładowanie w&nbsp;Play (bo tak, to jest tylko promocja &#8211; o&nbsp;ile pamiętam bezterminowa, ale jak chciałem, to nawet tego zapisu nie&nbsp;mogłem już drugi raz znaleźć), w&nbsp;Erze podobnie.</p>
<p>Play prawdę mówiąc zdaje się intensywnie &#8222;atakować&#8221; chyba wszystkie grupy docelowe po&nbsp;trochu. Ciekawe, jak im to wyjdzie.</p>
<p>A reklamy porównawcze podobały mi się zawsze &#8211; i&nbsp;nie wiem, czemu tak naprawdę tak niewiele ich widujemy (o ilę kojarzę, przepis zezwala na&nbsp;nie już&#8230; od kilku ładnych lat, a&nbsp;od niedawna dopiero faktycznie je widuję). I fakt, potwierdzają, że są &#8222;logicznie rzecz biorąc najlepszą ofertą&#8221; &#8211; przynajmniej w&nbsp;danej chwili.<br />
Konkurencja może odpowiedzieć czymś równie mocnym, ale będzie im z&nbsp;tym trudniej, bo należy pamiętać, że póki co Play &#8211; jako najnowszy operator na&nbsp;rynku &#8211; ma&nbsp;większe marże za&nbsp;połączenia &#8222;wchodzące&#8221; do&nbsp;ich sieci, tym łatwiej im ciąż marże własne.</p>
<p>Burn&#8230; Burn całkiem fajnie budował sobie wizerunek, ale nowy design puszek całkowicie je &#8211; wybaczcie &#8211; spierdolił. A było tak ładnie. I o&nbsp;co chodzi w&nbsp;końcu z&nbsp;tym NRUB?</p>
<p>&#8212;<br />
Tak, lwiczku, przepraszam, ciachnąłem Ci nick. Natomiast w&nbsp;mentalnym TODO dopisałem, że następnym razem wezmę się i&nbsp;poprawię CSSa by wymusić łamanie lub chociać obcinanie tekstu ;-)</p>
<p>Te statystyki Orange mi się podobają, powinni tak robić wszędzie :-)</p>
<p>Ustawa znosi koszty przeniesienia mniej więcej&#8230; za&nbsp;miesiąc. To mój fail, bo przeczytałem o&nbsp;tym po&nbsp;fakcie. Z drugiej strony niby i&nbsp;tak wykorzystałem środki &#8218;gratisowe&#8217;&#8230;</p>
<p>Co do&nbsp;e-maili, chodzi o&nbsp;najzwyklejszy w&nbsp;świecie kontakt z&nbsp;autorem komentarza. Nigdzie poza panelem admina się to nie&nbsp;wyświetla &#8211; no, ewentualnie w&nbsp;mailu informującym o&nbsp;komentarzu mogę kliknąć &#8222;odpowiedz&#8221; i&nbsp;odpowiedzieć mailowo bezpośrednio do&nbsp;autora komentarza. Wygoda. I to jest przypadek &#8222;dobrej woli&#8221; i&nbsp;&#8222;zaufania&#8221; właśnie, nie&nbsp;będę na&nbsp;nikim wymuszał klikania czegokolwiek by potwierdzić e-mail w&nbsp;komentarzu, bo to mija się z&nbsp;celem przecież.</p>
<blockquote><p>Przecież użytkownik B jest poza jego siecią, a&nbsp;z drugiej strony – nic (a zwłaszcza numer, po&nbsp;którym najczęściej dokonuje się zakwalifikowania „przynależności” do&nbsp;tej albo innej sieci) nie&nbsp;uświadamia użytkownikowi A faktu, że wysyła SMSa (czy wręcz dzwoni) poza własną sieć.</p></blockquote>
<p>I teraz ważna kwestia, o&nbsp;której zapomniałem napisać w&nbsp;poście, miałem rzucić stosownym linkiem na&nbsp;koniec&#8230;</p>
<p>Jeśli przeniosłem numer z&nbsp;Heyah od Play, to płaci się zawsze tak, jak za&nbsp;połączenie do&nbsp;Play. Nie jest to tak, jak w&nbsp;roamingu, że dopłacam różnicę, czy cokolwiek.</p>
<p><b>Operatora dowolnego numeru komórkowego w&nbsp;Polsce możemy sprawdzić w&nbsp;dowolnej chwili</b>:<br />
* przez internet:<br />
<a href="http://is.eranet.pl/updir/era.cgi" rel="nofollow">http://is.eranet.pl/updir/era.cgi</a><br />
<a href="http://www.votel.pl/sprawdz,numer.html" rel="nofollow">http://www.votel.pl/sprawdz,numer.html</a><br />
<a href="http://www2.orange.pl//portal/map/map/check_number" rel="nofollow">http://www2.orange.pl//portal/map/map/check_number</a><br />
(słyszałem głosy, że np.&nbsp;GaduAir nie&nbsp;pokazuje poprawnie &#8211; ale nie&nbsp;wiem, co pokazuje)</p>
<p>* przez telefon:<br />
Plus: wysyłając SMS-a pod numer 2609 w&nbsp;treści podając numer (np. 601234567) lub dzwoniąc na&nbsp;numer 605812609, pod którym dostępny jest automatyczny serwis głosowy.</p>
<p>Orange: dzwonić pod numer *555. </p>
<p>Era i&nbsp;Heyah: przynależność numeru do&nbsp;sieci można sprawdzić także wysyłając SMS-a na&nbsp;numer 2001, w&nbsp;treści wpisując numer telefonu, który chcemy sprawdzić.</p>
<p>&#8222;Stare&#8221; bramki &#8211; podejrzewam &#8211; też nie&nbsp;będą działać. Nie wiem, jak ze&nbsp;zgodą&#8230;</p>
<p>&#8212;<br />
PS. Lwiczku, to &#8222;fajne cytowanie&#8221; to tag <code>&lt;blockquote&gt;</code> :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mkl</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5146</link>
		<dc:creator>mkl</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 20:28:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5146</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Za przeniesienie numeru można było zapłacić z podwójnego doładowania w Heyah ;-)&lt;/blockquote&gt;
W przenoszeniu numerów między operatorami intryguje mnie jedna rzecz. Załóżmy, że użytkownik A płaci za SMSy &quot;do własnej sieci&quot; dwa razy mniej niż &quot;do innych sieci&quot;. Użytkownik B jest abonentem tej samej sieci, co A. Po czym, zupełnie jak Ty w tej chwili, przenosi numer do innego operatora.
Ile użytkownik A zapłaci za SMSa do użytkownika B? Przecież użytkownik B jest poza jego siecią, a z drugiej strony - nic (a zwłaszcza numer, po którym najczęściej dokonuje się zakwalifikowania &quot;przynależności&quot; do tej albo innej sieci) nie uświadamia użytkownikowi A faktu, że wysyła SMSa (czy wręcz dzwoni) poza własną sieć. Sytuacja jest tu analogiczna, jak z roamingiem, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że od tej pory będziesz płacić część kosztów połączeń od abonentów Heyah.
Swoją drogą - coraz więcej sieci oferuje stałe stawki, niezależnie od sieci docelowej. Rychło w czas, myślicie, że po prostu nie pokapowali się, że najpierw powinni &quot;wyrównać taryfy&quot;, a potem umożliwiać przenoszenie numerów, żeby nie było burdelu i nieporozumień?
I druga rzecz - czy do takich osób nadal będzie można wysyłać SMSy z bramek internetowych danych sieci? Za czasów, kiedy powszechność telefonii komórkowej była jeszcze Dzikim Zachodem w Polsce, SMSy z bramek przychodziły jak leci, do wszystkich (tzn. do wszystkich abonentów danego operatora). Później, z tego co pamiętam, pojawił się obowiązek rejestrowania chęci otrzymywania wiadomości z bramek - więc w sumie logicznym jest, że rezygnując z usług operatora, rezygnuje się również z usługi otrzymywania SMSów z Internetu - ale nadal - czy wszędzie taki obowiązek jest?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Za przeniesienie numeru można było zapłacić z&nbsp;podwójnego doładowania w&nbsp;Heyah ;-)</p></blockquote>
<p>W przenoszeniu numerów między operatorami intryguje mnie jedna rzecz. Załóżmy, że użytkownik A płaci za&nbsp;SMSy &#8222;do własnej sieci&#8221; dwa razy mniej niż &#8222;do innych sieci&#8221;. Użytkownik B jest abonentem tej samej sieci, co A. Po czym, zupełnie jak Ty w&nbsp;tej chwili, przenosi numer do&nbsp;innego operatora.<br />
Ile użytkownik A zapłaci za&nbsp;SMSa do&nbsp;użytkownika B? Przecież użytkownik B jest poza jego siecią, a&nbsp;z drugiej strony &#8211; nic (a zwłaszcza numer, po&nbsp;którym najczęściej dokonuje się zakwalifikowania &#8222;przynależności&#8221; do&nbsp;tej albo innej sieci) nie&nbsp;uświadamia użytkownikowi A faktu, że wysyła SMSa (czy wręcz dzwoni) poza własną sieć. Sytuacja jest tu analogiczna, jak z&nbsp;roamingiem, ale jakoś nie&nbsp;chce mi się wierzyć, że od tej pory będziesz płacić część kosztów połączeń od abonentów Heyah.<br />
Swoją drogą &#8211; coraz więcej sieci oferuje stałe stawki, niezależnie od sieci docelowej. Rychło w&nbsp;czas, myślicie, że po&nbsp;prostu nie&nbsp;pokapowali się, że najpierw powinni &#8222;wyrównać taryfy&#8221;, a&nbsp;potem umożliwiać przenoszenie numerów, żeby nie&nbsp;było burdelu i&nbsp;nieporozumień?<br />
I druga rzecz &#8211; czy do&nbsp;takich osób nadal będzie można wysyłać SMSy z&nbsp;bramek internetowych danych sieci? Za czasów, kiedy powszechność telefonii komórkowej była jeszcze Dzikim Zachodem w&nbsp;Polsce, SMSy z&nbsp;bramek przychodziły jak leci, do&nbsp;wszystkich (tzn. do&nbsp;wszystkich abonentów danego operatora). Później, z&nbsp;tego co pamiętam, pojawił się obowiązek rejestrowania chęci otrzymywania wiadomości z&nbsp;bramek &#8211; więc w&nbsp;sumie logicznym jest, że rezygnując z&nbsp;usług operatora, rezygnuje się również z&nbsp;usługi otrzymywania SMSów z&nbsp;Internetu &#8211; ale nadal &#8211; czy wszędzie taki obowiązek jest?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lwiczek</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5144</link>
		<dc:creator>lwiczek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 20:06:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5144</guid>
		<description>&lt;cite&gt;Prewencyjnie powiem, że zrzut ekranu jest oczywiście dość intensywnie pocięty – zwróć uwagę, że numeracja się nie zgdza. Pozycji jest owszem, kilka, bo dziesięć, ale przecież można pobrać listę CSV lub XML i lokalnei robić sobie z tym co Ci się tylko rzewnie podoba, nawet własną bazę danych prowadzić. Nie korzystałem, bo po co ;-)&lt;cite&gt;
Ja wiem, jak wygląda biling w play i mnie do (...) doprowadza, bo zamiast przeznaczyć większą część strony na niego (naistotniejsza częśc!) to przeznaczają na niego skrawek przestrzeni i każą przeklikiwać się przez chorą ilość stron. Ja wiem, że mogę sobie wyeksportować i potem się bawić - ale to nie o to chodzi - prawda? (;

co do wykresików w orangutanie:
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_numery.png
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_sieci.png
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_sms.png
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_typ_polaczenia.png
szału nie ma, ale orientacyjnie się przydaje (:

Co do synchronizacji kontaktów tel/gg i potem pobieranie tego do bilingu - wolałbym tego nie przeżywać. Jak mi się WinMo z googlem nie potrafi zsynchronizowac poprawnie, to co dopiero z gg... no ale używam ksiązki adresowej w zaawansowanej formie z dużą ilością szegółów - jak komuś potrzebne tylko &quot;nazwa - numer&quot; to faktycznie może zadziałać xD

A to, że podwójne doładowanie w Orangutanie &#039;ssie&#039;, to ja wiem - ale lepszy rydz niż nic - prawda? Z resztą już wcześniej mówiłem, że byle do jesieni ;] Kolejna rzecz która mnie powstrzymała przed przeniesieniem to przepadanie środków bonusowych z przeniesienia. Z jednej strony reklamują się jako oferta gdzie nic nie przepada, a z drugiej daja terminy... wolałem poczekać aż ustawa zniesie koszty przeniesienia i wtedy co najwyżej będą to &#039;srodki dodane&#039; a nie jako &#039;oddane&#039;, wiec ew. terminy/straty nie będą takie &#039;bolesne&#039; ;]

a co do weryfikacji e-mail - na 100% blogów takowy jest wymagany wiec odruchowo wpisuje tam &#039;cokolwiek validujacego sie&#039; ale przyznam, ze nie sprawdzalem czy jest wymagany... teraz spróbuje bez maila i zoabczymy czy przejdzie ;]

PS. Czemu poprawiłeś mojego nicka? przecież to że Ci się lay rozjechał to nie było specjalnie ;P

EDIT: &quot;Błąd: proszę wypełnić wymagane pola (podpis, e-mail).&quot;, jak widać wymagasz ode mnie maila, a w sumie nadal nie wiem po co Ci on do szczęścia potrzebny ;p</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><cite>Prewencyjnie powiem, że zrzut ekranu jest oczywiście dość intensywnie pocięty – zwróć uwagę, że numeracja się nie&nbsp;zgdza. Pozycji jest owszem, kilka, bo dziesięć, ale przecież można pobrać listę CSV lub XML i&nbsp;lokalnei robić sobie z&nbsp;tym co Ci się tylko rzewnie podoba, nawet własną bazę danych prowadzić. Nie korzystałem, bo po&nbsp;co ;-)</cite><cite><br />
Ja wiem, jak wygląda biling w&nbsp;play i&nbsp;mnie do&nbsp;(&#8230;) doprowadza, bo zamiast przeznaczyć większą część strony na&nbsp;niego (naistotniejsza częśc!) to przeznaczają na&nbsp;niego skrawek przestrzeni i&nbsp;każą przeklikiwać się przez chorą ilość stron. Ja wiem, że mogę sobie wyeksportować i&nbsp;potem się bawić &#8211; ale to nie&nbsp;o to chodzi &#8211; prawda? (;</p>
<p>co do&nbsp;wykresików w&nbsp;orangutanie:<br />
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_numery.png<br />
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_sieci.png<br />
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_sms.png<br />
wojtek.enetia.pl/pliki/orange/orange_typ_polaczenia.png<br />
szału nie&nbsp;ma, ale orientacyjnie się przydaje (:</p>
<p>Co do&nbsp;synchronizacji kontaktów tel/gg i&nbsp;potem pobieranie tego do&nbsp;bilingu &#8211; wolałbym tego nie&nbsp;przeżywać. Jak mi się WinMo z&nbsp;googlem nie&nbsp;potrafi zsynchronizowac poprawnie, to co dopiero z&nbsp;gg&#8230; no ale używam ksiązki adresowej w&nbsp;zaawansowanej formie z&nbsp;dużą ilością szegółów &#8211; jak komuś potrzebne tylko &#8222;nazwa &#8211; numer&#8221; to faktycznie może zadziałać xD</p>
<p>A to, że podwójne doładowanie w&nbsp;Orangutanie &#8218;ssie&#8217;, to ja wiem &#8211; ale lepszy rydz niż nic &#8211; prawda? Z resztą już wcześniej mówiłem, że byle do&nbsp;jesieni ;] Kolejna rzecz która mnie powstrzymała przed przeniesieniem to przepadanie środków bonusowych z&nbsp;przeniesienia. Z jednej strony reklamują się jako oferta gdzie nic nie&nbsp;przepada, a&nbsp;z drugiej daja terminy&#8230; wolałem poczekać aż ustawa zniesie koszty przeniesienia i&nbsp;wtedy co najwyżej będą to &#8218;srodki dodane&#8217; a&nbsp;nie jako &#8218;oddane&#8217;, wiec ew. terminy/straty nie&nbsp;będą takie &#8218;bolesne&#8217; ;]</p>
<p>a co do&nbsp;weryfikacji e-mail &#8211; na&nbsp;100% blogów takowy jest wymagany wiec odruchowo wpisuje tam &#8218;cokolwiek validujacego sie&#8217; ale przyznam, ze&nbsp;nie sprawdzalem czy jest wymagany&#8230; teraz spróbuje bez maila i&nbsp;zoabczymy czy przejdzie ;]</p>
<p>PS. Czemu poprawiłeś mojego nicka? przecież to że Ci się lay rozjechał to nie&nbsp;było specjalnie ;P</p>
<p>EDIT: &#8222;Błąd: proszę wypełnić wymagane pola (podpis, e-mail).&#8221;, jak widać wymagasz ode mnie maila, a&nbsp;w sumie nadal nie&nbsp;wiem po&nbsp;co Ci on do&nbsp;szczęścia potrzebny ;p</cite></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ikari</title>
		<link>http://blog.ikari.pl/2009/06/14/lets-play/comment-page-1/#comment-5141</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 19:16:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ikari.pl/?p=542#comment-5141</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Biorąc pod uwagę ogół wymowy artykułu, troszkę tendencyjnie wygląda nie wspomnieć w tym momencie o kampanii reklamowej Playa. Już pal licho Borewicza czy kota Filemona, ale czułem się szczerze oszukany – nie zainteresowany, nie zaintrygowany, nie zachęcony – ale oszukany, kiedy żubr Żubra na koniec mizernej jak na tę postać reklamówki prowokacyjnie wyrzuca ludziom zdziwienie, że tym razem nie reklamuje piwa.&lt;/blockquote&gt;

Fakt, zabrzmiałem zbyt stronniczo, nie chciałem aż tak ;)
Szczerze? Nie widziałem tych reklam. Nie widziałem reklamy z  filemonem, nie widziałem żubra. Widziałem tylko Borewicza i Bruce`a Lee. Byłem przy nich święcie przekonany, że to by po prostu nie przeszło, gdyby zrobili to bez jakiegoś zezwolenia, czy jak to się tam formalnie odbywa.
Reklamy oglądam głównie na youtube, kota heyah ktoś mi podesłał - powiem, że generalnie reklama mi się bardzo podoba, bo jest po prostu zabawna. Ale &quot;Simon`s Cat&quot; jest memu sercu bliski, zapewne podobnie jak i Żubr jest bliski naszym obu :) 

&lt;blockquote&gt;Wspominany biling? Wręcz zaprzeczenie użyteczności, bo prezentuje tylko kilka pozycji na jedną stronę i po chwili człowiek ma ochotę rwać włosy używając tego.&lt;/blockquote&gt; Prewencyjnie powiem, że zrzut ekranu jest oczywiście dość intensywnie pocięty - zwróć uwagę, że numeracja się nie zgdza. Pozycji jest owszem, kilka, bo dziesięć, ale przecież można pobrać listę CSV lub XML i lokalnei robić sobie z tym co Ci się tylko rzewnie podoba, nawet własną bazę danych prowadzić. Nie korzystałem, bo po co ;-)
Powiem Ci, że w billingach tak naprawdę brakuje mi najbardziej tego wyświetlanai opłat za wykupione usługi - z prostego powodu: jeśli wezmę cokolwiek, co się cyklicznie i automatycznie przedłuża, chcę to widzieć. Nie chcę jakiejkolwiek sytuacji, gdzie naprawdę nie wiem, co się stało z pieniędzmi na koncie. 
Książkę adresową owszem, obsługuje (p. &quot;mama&quot; :)), ale nie pobiera znikąd, a w szczególności nie z telefonu (Tu małe wtrącenie - GaduAir podobno synchronizuje kontakty w komórce z kontaktami w gg - widział to ktoś w akcji?), trzeba je sobie dopisać. Poniżej tej tabelki, jak wziąć &quot;podsumowanie zaawansowane&quot; to sumuje czas połączeń w obie strony i SMSów z wybranego okresu. Nie mogę wybrać konkretnych połączeń/SMSów, podsumowuje zawsze okres (Albo czegoś nie widzę, proszę nie bić, jestem tu nowy).
Z funkcji o których mówisz, najfajniej brzmią te statystyki :) Chce Ci się może rzucić screenem? (Nie mam nic w Orange)

Reklam Play znów nie kojarzę zbyt wiele - za mało TV oglądam, patrz pkt wyżej.

I wiesz, co jest najlepsze? Za przeniesienie numeru można było zapłacić z podwójnego doładowania w Heyah ;-) (to były u nich zawsze &quot;prawdziwe&quot; środki, na dowolne cele - to im się chwali). Swoją drogą, o ile mi wiadomo, większość tego, co jest w Heyah można doskonale odnieść do Tak-Taka Ery - zwykle miał bliźniacze oferty, czasem lepsze (także dlatego, że z Ery do Heyah to &quot;w sieci&quot;, a z Heyah do Ery to &quot;poza sieć&quot;...)

Gdzie Ci się tego maila wymaga, tu? :)
Mail zawsze się przydaje, gdybyś chciał kiedyś osobiście kogoś opierdolić. Powiedzmy, że masz metodę &quot;pomęczmy usera klikaniem linków aktywacyjnych&quot; oraz alternatywną metodę &quot;regexp i zaufanie&quot; - czasem ta druga wystarczy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Biorąc pod uwagę ogół wymowy artykułu, troszkę tendencyjnie wygląda nie&nbsp;wspomnieć w&nbsp;tym momencie o&nbsp;kampanii reklamowej Playa. Już pal licho Borewicza czy kota Filemona, ale czułem się szczerze oszukany – nie&nbsp;zainteresowany, nie&nbsp;zaintrygowany, nie&nbsp;zachęcony – ale oszukany, kiedy żubr Żubra na&nbsp;koniec mizernej jak na&nbsp;tę postać reklamówki prowokacyjnie wyrzuca ludziom zdziwienie, że tym razem nie&nbsp;reklamuje piwa.</p></blockquote>
<p>Fakt, zabrzmiałem zbyt stronniczo, nie&nbsp;chciałem aż tak ;)<br />
Szczerze? Nie widziałem tych reklam. Nie widziałem reklamy z&nbsp; filemonem, nie&nbsp;widziałem żubra. Widziałem tylko Borewicza i&nbsp;Bruce`a Lee. Byłem przy nich święcie przekonany, że to by po&nbsp;prostu nie&nbsp;przeszło, gdyby zrobili to bez jakiegoś zezwolenia, czy jak to się tam formalnie odbywa.<br />
Reklamy oglądam głównie na&nbsp;youtube, kota heyah ktoś mi podesłał &#8211; powiem, że generalnie reklama mi się bardzo podoba, bo jest po&nbsp;prostu zabawna. Ale &#8222;Simon`s Cat&#8221; jest memu sercu bliski, zapewne podobnie jak i&nbsp;Żubr jest bliski naszym obu :) </p>
<blockquote><p>Wspominany biling? Wręcz zaprzeczenie użyteczności, bo prezentuje tylko kilka pozycji na&nbsp;jedną stronę i&nbsp;po chwili człowiek ma&nbsp;ochotę rwać włosy używając tego.</p></blockquote>
<p> Prewencyjnie powiem, że zrzut ekranu jest oczywiście dość intensywnie pocięty &#8211; zwróć uwagę, że numeracja się nie&nbsp;zgdza. Pozycji jest owszem, kilka, bo dziesięć, ale przecież można pobrać listę CSV lub XML i&nbsp;lokalnei robić sobie z&nbsp;tym co Ci się tylko rzewnie podoba, nawet własną bazę danych prowadzić. Nie korzystałem, bo po&nbsp;co ;-)<br />
Powiem Ci, że w&nbsp;billingach tak naprawdę brakuje mi najbardziej tego wyświetlanai opłat za&nbsp;wykupione usługi &#8211; z&nbsp;prostego powodu: jeśli wezmę cokolwiek, co się cyklicznie i&nbsp;automatycznie przedłuża, chcę to widzieć. Nie chcę jakiejkolwiek sytuacji, gdzie naprawdę nie&nbsp;wiem, co się stało z&nbsp;pieniędzmi na&nbsp;koncie.<br />
Książkę adresową owszem, obsługuje (p. &#8222;mama&#8221; :)), ale nie&nbsp;pobiera znikąd, a&nbsp;w szczególności nie&nbsp;z telefonu (Tu małe wtrącenie &#8211; GaduAir podobno synchronizuje kontakty w&nbsp;komórce z&nbsp;kontaktami w&nbsp;gg &#8211; widział to ktoś w&nbsp;akcji?), trzeba je sobie dopisać. Poniżej tej tabelki, jak wziąć &#8222;podsumowanie zaawansowane&#8221; to sumuje czas połączeń w&nbsp;obie strony i&nbsp;SMSów z&nbsp;wybranego okresu. Nie mogę wybrać konkretnych połączeń/SMSów, podsumowuje zawsze okres (Albo czegoś nie&nbsp;widzę, proszę nie&nbsp;bić, jestem tu nowy).<br />
Z funkcji o&nbsp;których mówisz, najfajniej brzmią te statystyki :) Chce Ci się może rzucić screenem? (Nie mam nic w&nbsp;Orange)</p>
<p>Reklam Play znów nie&nbsp;kojarzę zbyt wiele &#8211; za&nbsp;mało TV oglądam, patrz pkt wyżej.</p>
<p>I wiesz, co jest najlepsze? Za przeniesienie numeru można było zapłacić z&nbsp;podwójnego doładowania w&nbsp;Heyah ;-) (to były u&nbsp;nich zawsze &#8222;prawdziwe&#8221; środki, na&nbsp;dowolne cele &#8211; to im się chwali). Swoją drogą, o&nbsp;ile mi wiadomo, większość tego, co jest w&nbsp;Heyah można doskonale odnieść do&nbsp;Tak-Taka Ery &#8211; zwykle miał bliźniacze oferty, czasem lepsze (także dlatego, że z&nbsp;Ery do&nbsp;Heyah to &#8222;w sieci&#8221;, a&nbsp;z Heyah do&nbsp;Ery to &#8222;poza sieć&#8221;&#8230;)</p>
<p>Gdzie Ci się tego maila wymaga, tu? :)<br />
Mail zawsze się przydaje, gdybyś chciał kiedyś osobiście kogoś opierdolić. Powiedzmy, że masz metodę &#8222;pomęczmy usera klikaniem linków aktywacyjnych&#8221; oraz alternatywną metodę &#8222;regexp i&nbsp;zaufanie&#8221; &#8211; czasem ta druga wystarczy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

