Służbowy Exchange w prywatnym telefonie

Z początku wydawało się to dobrym pomysłem. Korporacyjne (czyt. firmowe) maile, kontakty, terminy w kalendarzu, wszystko to zawsze pod ręką, niezależnie, czy sięgnie się po telefon firmowy, czy prywatny.

Wczoraj jednak Android zażądał nowych uprawnień dla firmowego konta pocztowego…

Konto pocztowe wymaga aktualizacji ustawień bezpieczeństwa
(oczywiście nie mojego).

Jakich nowych uprawnień domagało się firmowe konto MS Exchange?

np. prawo do zdalnego usunięcia wszystkich danych z telefonu

… czy też wyłączenia połowy funkcji telefonu (???).

 

Myślę, że moja reakcja była oczywista.

koniec z nadmierną dostępnością dla pracodawcy ;P

Oczywiście na służbowych telefonach ma to jakiś sens (i jest stosunkowo nową funkcją serwera Exchange) — firma chce mieć możliwość ochrony danych korporacyjnych, więc w razie jakiegoś problemu (z pracownikiem lub jego telefonem). Wtedy zdalnie czyszczą Ci telefon do zera. Ale od prywatnych danych i urządzeń proszę mi się trzymać z daleka ;-)

Pamiętaj, obywatelu, kiedy mowa o wymogach bezpieczeństwa, nigdy nie chodzi o Twoje bezpieczeństwo.
To nie Ciebie chroni ochrona w sklepie, to sklep chronią przed Tobą.

Podobne wpisy:

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :). Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>