ikari » blog » Quo vadis, Gadu-Gadu™? » komentarze

10 komentarzy póki co

RSS dla komentarzy tego wpisu
TrackBack URL dla tego wpisu to: http://blog.ikari.pl/2009/08/13/quo-vadis-gadu-gadu/trackback/

  1. mrówka 13 sierpnia 2009 23:30

    Przy ogromie tego wszystkiego zaczynam myśleć, że stałam się minimalistką korzystającą z konnekta, który nie rozwija się już od ‚nawet nie wiem kiedy’. I tylko dlaczego jest mi z tym tak dobrze?
    Amen :)

  2. ikari 14 sierpnia 2009 07:48

    Sam z niego kilka lat korzystałem, to kawał świetnego programu. Ale właśnie – nie rozwija się, a w niektórych przypadkach to aż woła o pomstę do nieba.

    Potem używałem Mirandy – ona się wprawdzie rozwija cały czas, ale jakoś nieudolnie. Momentami Konnekta przegania, momentami zostaje daleko w tyle (zarządzanie wtyczkami i aktualizacje chociażby), ogólnie można ją dużo bardziej dostosować niż Konnekta, ale przy tym sprawia wrażenie bałaganu i.. ciężkości.

    Teraz używam ekg2. Do wszystkiego. Dobrze mi z tym ;-) (i kto tu jest minimalistą?)

  3. mrówka 14 sierpnia 2009 08:59

    Ja tu nie przyszłam się targować ;) Ustępuję tronu!

  4. Michał Cichocki 14 sierpnia 2009 09:19

    Ja jestem minimalistą i byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby Gadu-gadu wydało osobną wersję specjalnie dla mnie – okrojoną ze wszystkiego. Może nie być specjalnej grafiki. Wystarczą mi dwa statusy. Żadnych emotikon i awatarów. Wszystko może działać na zasadzie czystego tekstu. Z 21MB zrobiły by się 2MB i do tego minimalne zużycie RAM’u.

  5. ikari 14 sierpnia 2009 19:00

    @Michał:
    To się nazywa Konnekt-Bez-Wtyczek

  6. xbary 16 sierpnia 2009 13:50

    Że tak się dokleję do rozmowy, bo używam konnekta, ale fajnie byłoby go samemu rozszerzać.
    Konnekt działa do dziś, trzeba było mu uzupełnić listę serwerów i gada fajnie. :)

  7. kawek 19 sierpnia 2009 12:46

    ha, porzucilem gg na rzecz tlena w 2004 r. po 2 latach uzywania i nie mam zamiaru do niego wracac – jedynie co jakis czas sprawdzam, co sie zmienilo w kliencie. numer oczywiscie posiadam, w celu zachowania kontaktu ze znajomymi…

    w najnowszym kliencie poza przejsciem z tridenta na webkit nie widze zadnych plusow, jedynie minusy: niepotrzebne uslugi i funkcje (na co ludziom radio w komunikatorze?), przerazajaca ilosc reklam (zwykly uzytkownik nie zdaje sobie sprawy z istnienia bannerkillera), uparte stosowanie UIN – nie jestem specjalista, ale nie wydaje mi sie zeby jakas szczegolna trudnoscia byla transformacja UIN, np. 12345 na 12345@gadu-gadu.pl i ew. pozniejsza mozliwosc zmiany na dogodniejszy identyfikator), brak autoryzacji (wiekszosc sieci posiada ta funkcje, gg niestety nie; moze gdyby nie zajmowali sie blokowaniem skracaczy linkow to by udalo im sie wprowadzic), najwieksze zlo – niezmienione od 9 lat, ryjace w glowie domyslne dzwieki dostepnosci i nowej wiadomosci brrr…

    gg zeszlo na zla droge; z dobrego komunikatora zrobili program dla uposledzonych (z calym szacunkiem…) nastolatkow.

    ps. nie wiem czy wiecie, ale do linku pobierania na swojej stronie doklejaja gemiusa ;P.
    ps2. chcialbym obciac jaja (badz cyce) osobie, ktora wymyslila stan „PoGGadaj ze mna”.

  8. Alexiej 10 września 2009 21:46

    „Gadu-Gadu idzie do przodu – i to w tempie, jakiego nigdy dotąd nie obserwowaliśmy.”
    Ale nikt nie mówi na stronie akcji, że komunikator nie idzie do przodu, tylko że idzie w złym kierunku… Podpowiem: właściciele mają kilka pomysłów, które z komunikatorem nie mają nic wspólnego: kalendarz, śledzenie zmian cen w sklepach internetowych (w domyśle allegro/ceneo, z którymi GG jest związane), „Zautomatyzowane wysyłanie prezentów” (nie wiem co to znaczy, ale tak przeczytałem), Wyszukiwarka opisów (to jeszcze może i jest związane z komunikatorem…), wyszukiwanie w aukcjach allegro (a gdzie wyszukiwarka na stronie www?)… Mało tego: zapytano za które z tych opcji byłbyś w stanie zapłacić dodatkowo… No to jest paranoja…
    A zamiast tych dupereli, można zrobić:
    - Autosynchronizację listy
    - Autoryzację
    - Szyfrowanie rozmów
    - Notyfikację o pisaniu…
    umówmy się: GG to komunikator a nie program do wszystkiego i niczego… w tym organizer, menadżer aukcji allegro, serwis społecznościowy itp itd. Tak więc Panowie: GG idzie do przodu, tylko czemu skręciło w inną stronę zamiast iść drogą do porządnego komunikatora? Odeślę na stronę bez designu http://akcja-slonce2.tk/ (przyznaję – odstrasza ;))

  9. Paczini 29 czerwca 2010 14:58

    Chcialbys gg i jabbera w jednym?
    Ja tak mam i to nie jest reklama ;p
    AQQ oferuje te uslugi. Mozesz wyprobowac jak chcesz. Wedlug mnie jest o wiele przyjazniejsze niz nowe gg.

  10. ikari 29 czerwca 2010 21:30

    Ekg2 zaspokaja wszystkie moje potrzeby. Ze zdalnym dostępem włącznie.
    Na Windowsie wszysto to mają też Miranda i Konnekt, których używałem, gg to nie jedyna opcja. Rzekłbym wręcz, że ostatnia.

Zostaw komentarz

Proszę być grzecznym i mówić na temat :).
Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

XHTML: Możesz używać następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kliknij tu by zamknąć to okienko (nie pozostawiając komentarza)

0,272 Powered by WordPress