Śpiesz się powoli

Microsoft, firma, której nie trzeba nikomu przedstawiać, ma być ukarany (375 mln dolarów) za to, że… ich serwery www (IIS: Internet Information Services) są najszybszymi tego typu usługami pod Windows.
Wprawdzie decyzja tłumaczona jest tym, że Microsoft na pewno oszukuje i wykorzystuje w IIS nieudokumentowane funkcje Windows, o których inni nie mają pojęcia – i w ten sposób stosuje nieuczciwą konkurencję i bla bla bla. Ale zastanówmy się: czy to nie jest szczyt debilizmu, żeby karać rozwiązanie za to, że jest ono najlepsze w swojej dziedzinie? Nie zdziwię się, jeśli pomysłodawcą kary był Nasz Prezydent (bo to w Unii było). O zajściu (po angielsku, oczywiście) pisze MSFN.

Niniejszym ogłaszam, iż wszystkie moje programy i skrypty zostaną zedytowane celem dopisania znacznych opóźnień w ich działaniu, aby czasem nikt nie mógł mi zarzucić, iż działają zbyt szybko. Nie stać mnie na płacenie wysokich kar, więc programy będą najwolniejsze i najgorsze – tak, aby pozostawały poza wszelkim cieniem podejrzeń.


A poza tym zepsułem Firefoxa. Coś mu się zrobiło i nie działają: Adblock, GMail manager, CTRL+C, strzałki w polach edycji, tab w formularzach… Hasło wpisuję dzięki temu razem z loginem ^^…
Znowu zostałem bez przeglądarki.
Chyba pora odkurzyć 7-gigowy solid archive ze starym systemem i poświęcić ze 2 godzinki na wypakowanie starego dobrego Maxthona z jego pluginami (i ustawieniami? proszę?)…
Czasem mam ochotę też zaczerpnąć trochę tlenu.