Prokrastynacja

Tutaj miał powstać wpis o prokrastynacji. Bardzo dawno. Ale odkładałem go na chwilkę później, przecież nie musi być już w tej chwili. Prawda? Zawsze jest coś ważniejszego, a i nad treścią wypadałoby pomyśleć, a w tej chwili się przeciez nie da…

… bo w sumie się nie da – odkąd postanowiłem usiąść na spokojnie do czegokolwiek, w domu nagle zrobiło się głośno jakby pracowała tu ekipa remontowa (której, niestety, jednak nie ma), a wszyscy się na siebie wzajemnie wydzierają tworząc atmosferę, którą znam pod pojęciem rodzinnej. Ale chrzanić to, że się nie da, trzeba, wyraz, powalczyć! No.

„Procrastination” to także była jedna z moich uczelnianych prezentacji minionego semestru, na język angielski oczywiście. Zacznijmy od pilotażowego wideo będącego zarówno inspiracją, jak i wprowadzeniem do tematu:

Więcej »