Ostatnie.fm / bezguście muzyczne

ikari\'s Open Mind Index
Szufladki, gatunki, klasyfikacje… Z jednej strony czasem może to być krzywda dla artysty/słuchacza, z drugiej – wszystko klasyfikujemy szukając Porządku…

Liczby, statystyki, wykresy… Z jednej strony wkładanie w szufladki i/lub lans, z drugiej – wszystko chcemy zmierzyć i zbadać, szukając Informacji…

Jedną z takich „informacji” serwuje nam projekt Last FM Open Mind Index, mierzący na podstawie danych z popularnego serwisu Last.fm naszą „otwartość umysłu” [na różnorodną muzykę]. Czy jednak na pewno?

Więcej »

Ankieta

Weź udział – ja wziąłem jakiś czas temu. Tak, dotyczy też tylko-czytelników blogów. A więc i Ciebie.

Blogland

Blog, web, społeczności*, jakość

* Och, jakie to ostatnio… modne.

Stwierdzam, że dawno nie pisałem już nic ciekawego/ambitnego/naprawdę wartego uwagi. Szkoda, bo chciałbym, by blog coś sobą reprezentował i jakąś tam „jakość” miał ;) Tymczasem robi się takie samo pomieszanie z poplątaniem, jakie ogólnie odczuwam we własnym życiu … Wiem, że muszę koniecznie wykorzystać te tagegorie nie tylko jako tagi, ale i kategorie, czyli zrobić możliwość filtrowania wyświetlanych postów wg konkretnych tagów (a nie tylo odsyłania do technorati, które to zrobi; nie aktualizując zresztą treści bloga zbyt często). Notki „o wszystkim” powinienem wtedy rozbijać na kilka mniejszych, o ściślejszej tematyce. Mam rację?
[Note: Nic dziwnego, że panuje tu taki chaos, skoro pisanie każdej notki ktosie i cosie przerywają mi kilkunastokrotnie ;P]

Wprowadziłem listę ostatnio odwiedzających z serwisu MyBlogLog (wydaje się bardzo fajny, ale powiem szczerze, że nie miałem jeszcze czasu się z nim zapoznać – odczułem za to silnie, że świat jest mały widząc u siebie odwiedziny Vroobelka, którego sam odwiedzam, u niego linki do innych stron, które oglądam… :) Niby „Sieć jest wielka i niezmierzona”, a jednak ostatnio bardzo się zacieśnia).

I co taki statystyczny odwiedzający może powiedzieć o moim blogu? Niestety, nie jestem z niego dumny. Zapewne niewielu przypadkowych gości (których jest dużo więcej, niż myślałem) nigdy tu nie powraca, wielu z nich nawet nie dobrnie do tych słów ;)…

Moim słowom brak polotu, tematyka jest często tak płytka, że nie chce się czytać, bo niczym się nie różni od tego, co każdy widzi w swoim życiu i na swoim ekranie każdego dnia, postów naprawdę tematycznych jest niewiele, ciężko do nich dotrzeć, a stałych gości po prostu nudzą.

Ech, zaczynam wpadać w kryzys wieku średniego chyba. Kiedyś zwykłem mawiać, że jestem programistą (hobbystą, ale jednak). Ile programów napisałem w jakimkolwiek języku w roku 2006? No właśnie.

Mogę w tym miejscu pogratulować Riddle‚owi dwulecia (?) istnienia jego bloga. W tym czasie zdecydował się na konketną tematykę, zrobił z bloga naprawde świetną stronę tematyczną – czytelną, przyjemną w obsłudze, technicznie zaawansowaną (i działającą na IE, mimo całej tej nienawiści ;)). Mój blog w kwietniu będzie miał trzy lata. W tym czasie minimalnie zmieniały się szczegóły jego layoutu, pojawiły się tagi i poprawiło kilka skryptów. To chyba wszystko. Bez osiągnięć i fajerwerków. Księga gości zionie śmiertelną pustką – od dawna nikt z odwiedzających nie pragnie nazwać się gościem tego bloga. A co dopiero stałym gościem. Wraz z odejściem od starego adresu ikari.iblog.one.pl poszły w cholerę stare linki od ludzi, którzy też dawno nie zaglądali, a Google PageRank spada ;P Sam dla odmiany od dawna obiecuję sobie zrobić fragment z linkami do innych i… wciąż go nie ma.

Najaktywniejsi na moim blogu ostatnimi czasy są… spamerzy. Masowe linki sieci „komputerów zombie” udało się chyba wyeliminować przez obrazki z kodem (tak, wiem, wszyscy mamy problem z ich przejściem ;P Jeśli macie jakąś sugestię, co do czcionki – to podrzućcie jej nazwę/plik, a zastosuję ją w generatorze obrazków), pozostały spam (jeden uporczywy nadawca, zawsze w notce nr 136) wyeliminowałem innymi brutalnymi środkami, które są wprawdzie tymczasowe, ale może pomogą ;). Ach, rada dla wszystkich webdeveloperów – obrazki z kodem wyświetlajcie tylko z własnej domeny, inaczej można zastosować „human computation„, czyli wykorzystać innych ludzi do odczytania kodu za spamera (polecam wideo).

Też mógłbym pokusić się o statystyki bloga. Średnio mam około 34 wizyt dziennie, czyli nieźle. Średnio jednak każdy opuszcza bloga już po minucie, czyli prawdopodobnie nie czytając żadnej notki w całości.
97.971% użytkowników ma system Windows, 2% ma Linuxa.
61.701% używa Internet Explorera, 30% używa Gecko (dowolnego), 9% – Opery.
70% ma rozdzielczość 1024×768, po 14% mają 800×600 i 1280×1024. Powiem tyle – ja też mam 1024×768, mimo 14-calowego ekranu (13 cali widocznej przekątnej), bo na mniejszej przestrzeni po prostu nie da się nic zrobić. Oślepnę, ale nie będę ratować wzroku kosztem wygody! :P

Blog stats. Chyba mało ciekawe…

Jednak dużo lepsze od suchych danych są hasła, jakie ludzie wpisują w Google by do mnie dotrzec! ;D Wymienię kilka, a wybranym hasłom chciałbym dedykować niektóre propozycje odpowiedzi/komentarze ;)

Statystyki zapytań wg Google:

  • Dużo zapytań dot. filmów z egzekucją Husajna – cóż, smutne…
  • Nieśmiertelne mp3 happysadu. Chciałbym mieć taką popularność jak ten zespół :P
  • Najmlodsze dupy bez smsów i rejestracjiautentyczne zapytanie, mało tego, byłem na 2 miejscu w wynikach! _^_ Szanownemu szukającemu nie udostępnię niestety takowych materiałów, zwłaszcza na martwiący termin „najmłodsze” ;P Myślę, że fundacja KidProtect mogłaby się zainteresować ;)
  • 15latki ze zdjęciem, z którymi idzie pogadać na gg – myślę, że to zapytanie mógła wpisać ta sama osoba ;) PS. Znam pasujące do opisu! ;P
  • „programowanie statystyki” – raczej nie chodzi o moje marne statystyki programowania, prawda?
  • od czego zależy zapach palonych materiałów – ciekawe. serio.
  • Zegarek binarny – tutaj mogę polecić SCHEMAT budowy zegarka binarnego. Zmontuje mi ktoś? ^^ Za link dziękuję bodajże Jarasowi ;)
  • Wśród tematów typowo maturalnych (większość niezwiązana z moimi notkami chyba…) często pojawiały się te odnoszące się właśnie do sci-fi, czyli cytowanej przeze mnie prezentacji maturalnej. Mam nadzieję, że komuś choć trochę pomogła ;)

Statystyki stat.pl:

  • Technicy-Magicy (+ słowo „opinia”) – czyli „IT Crowd”, prześmieszny sit-com o informatykach ;) Gorąco polecam, naprawdę jest doskonały na poprawę humoru (przynajmniej w racjonalnych dawkach). Szkoda, że taki krótki.
  • znów powieszenie Saddama :(
  • jak chomik ma guza pod szyją i białe oczy – to zapytanie bardzo mnie zmartwiło… Chomiczki to takie słodkie zwierzątka… Sugeruję autorowi skierować się jak najszybciej do weterynarza, póki chomiczek jakoś się trzyma…
  • gadu gadu o jakich prezentach marzą dzieci – kolejne chwytające za serce zapytanie w wyszukiwarce. Nie sądzę jednak by dało się to w ten sposób zgeneralizować. Dzieci to też indywidua, trzeba je obserwować, żeby wiedzieć, o czym mogą marzyć.
  • każda masturbacja skraca życie – drogi internauto, naprawdę w to wierzysz? ;P
  • kiss me sweet i’m sleeping in silence – to słowa przepięknego utworu „You are my love”… Cieszę się, że ktoś inny zwrócił na niego uwagę. Oto link do wideo w formacie DivX na stage6. (a tu mi je ktoś ukradł, nawet jest podpis „found and encoded by ikari” wyraźnie widoczny)
  • mam zadanie domowe napisać i narysować komiks – powodzenia! ;)
  • kawa programowanie – ha! Mówiłem, że związek jest oczywisty, podstawowy! Programiści to zaledwie maszyny konwertujący kofeinę na kod!
  • Użytkownicy onetu wciąż pytają wyszukiwarkę o długość penisa :P

Kawa z majonezem

Przemyślenia:

- Widzisz? Jak ślicznie opalizują w świetle wschodzącego słońca…
– Co to jest…?
– To opadają ostatnie płatki nocnego powietrza…

To tyle tytułem abstrakcyjnego wstępu. Już miałem dorobić do iBloga genialną możliwość pisania notek spod Opery Mini (i ogólnie spartańskiego interfejsu dla urządzeń mniejszych od PC), ale niestety – operator poleciał w huyah i chyba zawiesił mi MegaPaczkę 5 MB za 5 zł (z powodu… braku kolejnych 5zł na koncie) – i tak popadłem w debet. Więc blogowych rewolucji nie będzie.

Web, www:

Aktualizujcie swoje fora. Tyle Wam mogę powiedzieć. Jednego dnia wrzucasz forum na inny serwer, a już kolejnego forum jest shackowane i administrator serwera (wyjątkowo szybka i sprawna reakcja) blokuje całą Twoją stronę. Ba, w ciągu 5 minut dokonuje blokady, wysyła e-mail z powiadomieniem o sytuacji oraz dzwoni do właściciela konta (prawdę mówiąc, nie do mnie).
Forum szkolne było prawdopodobnie nieaktualizowane od założenia, a malezyjskie hack-o-spamboty zadowolą się chwilą nieuwagi. Co ciekawe, pliki nazywały się… hack.php (o treści „hackmalaysia”) oraz loop.php (pętla wysyłająca spam).
Uważajcie też na użytkowników typu FuntKlakow.

Kawa z majonezem:

Jakkolwiek waga majonezu w diecie informatyka nie została jeszcze potwierdzona, to na całym świecie znana jest istotna rola kawy w ich życiu. A ja wciąż tej kawy nie mam (krótki szczęśliwy okres posiadania rozpuszczalnej Tchibo był szczęśliwy, lecz krótki). Ciężko się bez niej koduje, a w zasadzie to można tylko o kodowaniu myśleć. Cappuccino zawiera zaledwie 8% kawy, więc prawdopodobnie planowanie kodowania to właśnie te 8%.
Pozdrowienia dla Katji*, która (celowo, prawda?) wierzy, że informatyk kawę z majonezem… łączy. Nic bardziej mylnego.
* w życiu bym Cię nie poznał.

Komputery:

W tej chwili tylko jedna wzmianka w tej kategorii. Mianowicie Jak naprawdę działają projekty informatyczne (en-us)„. Wysłałem im polskie tłumaczenie, więc wkrótce powinno się pojawić.
UPDATE 25.06.2006, 21:30: Jak naprawdę działają projekty informatyczne” (wersja POLSKA by ikari :) ).

Komputery, statystyki, programowanie, Windows:

A jednak, zapomniałem, co obiecałem jeszcze tu zamieścić ;)
Przede wszystkim: słyszeliście już o wymaganiach Windows Vista? Oto oficjalne specyfikacje z polskiej strony tego produktu:

Minimalna konfiguracja komputera z logo Windows Vista Capable PC:

  • procesor nowej generacji (minimum 800 MHz1),
  • 512 MB pamięci systemowej,
  • karta graficzna zgodna z programem DirectX 9.

Minimalna konfiguracja komputera z logo Windows Vista Premium Ready PC:

  • 32-bitowy (x86) lub 64-bitowy (x64) procesor o szybkości 1 GHz,1.
  • 1 GB pamięci systemowej,
  • karta graficzna zgodna ze środowiskiem Windows Aero,2.
  • 128 MB pamięci na karcie graficznej,
  • dysk twardy o pojemności 40 GB oraz 15 GB wolnego miejsca,
  • stacja dysków DVD-ROM,3.
  • karta dźwiękowa,
  • dostęp do Internetu.

Tak, dobrze Ci się wydaje. Są ogromne. Już spory czas temu postanowiłem dotrzeć do informacji o wymaganiach kolejnych wersji systemu i zestawić je graficznie, abyśmy dobrze widzieli, jak zmieniały się na przestrzeni lat. W tym miejscu pragnę dodać, że należy pamiętać, iż system Windows Millenium ukazał się po Windows 2000, mimo, iż miał niższy numer wersji i był dużo bardziej zacofany technologicznie (ostatni przedstawiciel wymarłej linii Windows 9x).
Przygotowałem co następuje:

Oraz ostatnie obiecane statystyki – z zupełnie innej, bliższej mi beczki. ICeQ.
Liczba uruchomień, pobrań i gości na stronie ICQa od 24 marca do 24 czerwca 2006 (PNG, ok.35kB)

Osobiste:

Mam grać w tę grę? To jakiś sposób na ‚drugie [świeże i neutralne] podejście’? Najzabawniejsze, że może skuteczny.

Okna na świat

Ver.1:

こんにちは、親愛なるゲスト!
Willkommen, lieber Gast!
Welcome, dear guest!
Ευπρόσδεκτος, αγαπητός φιλοξενούμενος!
Добро пожаловать, дорогой гость!
欢迎, 亲爱的客人!A bunch of statistics: This blog is active since 2004, April 23rd. I’m not sure when stat system has been installed, but a couple of months (seems like January 2005) later. And here is what they show (unfortunatelly, most stats show only last months :\):
Last few months about half of visitors came here by links from other pages and 1/3 of them knew the address. The rest used search engines to find my blog.
About 90% visitors live in Poland, the rest is from abroad (wow!). Thank you.
Most visitors came here thanks to V’s, V’s and M’s blogs. Thanks for linking, I’ll remember. And of course from PolChat forums (my profile, I guess).
How do you find me by search engines? Usually by looking for:
December 2005: „happysad mp3″ (3 ways of spelling, most hits… yeah, thanks, really…), „blog ikari” (does someone really look for me?), „four personality profiles by Hippocrates” (yeah, I did actually mention it), „naked children” (OMFG), „what makes a real friendship” (that’s beautiful. I wish to say hello again to that person), two friends’ nicknames and „Schrodinger’s paradox” (firstly – Schroediger’s, secondly – cat).
November 2005: number one is „tussipect”. It’s an addictive cure containing ephedrine (stimulating). Number two: „Orkut” :) I’ve written about it a couple of times and took part in translating the service. 3rd: „phlegmatic”, „melancholic” (refers to Hippocrates’s personality test again) and… „iblog” :) (actually there are more sites with that name). Others were: „blog maruszewska” (seems like someone was looking for my English teacher’s blog?), „life sucks – translate”.
October 2005: „new polchat”, „tussipect”, „ikari” and „hot-tempered man” steal the lead. There was also one person interested in „para para dance” :) Very nice thing, u know :)
September 2005: Let’s add „reanimation photos” to our leaders (still lots of searching for tussipect and personality types)

Geography:
Europe – I had 1500 visitors from Poland. But that’s not all. There were also 24 from Germany (I think I may know 1 or 2 of them :)), 9 from Great Britain, 6 from Holland (that’s unexpected o_O :) ), 4 from Romania and Italy, and 1-3 from other parts of Europe :) (many different locations).
Asia – Wow, 29 people from Japan! Arigatou gozaimasu! Probably most of them were searching for „ikari”-related things, like Evangelion’s main character or the „Ikari warriors” game or anger :)… But thanks anyway. There were also 6 people from Iran, 5 from China and 4 from India :)
Australia – 10 people :) None from Indonesia detected -_-
Last but not least – America – 21 people from USA and 7 from Canada. Thanks for all of you too ;)

Most of you use Internet Explorer 6 (or IE6-based) web browser on Windows XP machines. The most common screen resolution is 1024×768.

Witaj, drogi gościu!Garść statystyk: Blog ten jest aktywny od 23 kwietnia 2004r. Nie wiem, kiedy dokładnie zainstalowałem system statystyk, ale było to w kilka miesięcy (najpewniej w styczniu 2005) później. I oto, co pokazują: (niestety większość pokazuje tylko ostatnie kilka miesięcy :\):
W ciągu ostatnich kilku miesięcy około połowa gości trafiła tu dzięki linkom z innych stron, a 1/3 znała adres. Reszta znalazła mój blog dzięki wyszukiwarkom internetowym.
Około 90% gości żyje w Polsce, reszta jest z zagranicy (wow!). Dziękuję.
Większość gości weszła tu dzięki blogom V, V i M. Dzięki za linki, zapamiętam to sobie (muahaha). No i oczywiście z for PolChatu (zdaje się, że z mojego profilu).
Jak znajdujecie mnie w wyszukiwarkach? Zazwyczaj po:
Grudzień 2005: „happysad mp3″ (ze 3 pisownie, najwięcej trafień… tja, dzięki…), „blog ikari” (czyżby ktoś faktycznie mnie szukał?), „cztery osobowości według Hipokratesa” (tak, wspominałem o tym), „nagie dzieci” (OMFG!), „na czym polega prawdziwa przyjaźń” (to piękne :) Chciałbym móc serdecznie pozdrowić tę osobę :)), dwa nicki znajomych i „paradoks Schrodingera” (po pierwsze – Schroedigera, po drugie – nie paradoks a kot).
Listopad 2005: numerem jeden jest „tussipect”. To lek zawierający pobudzającą, acz uzależniającą efedrynę. Numer dwa; „Orkut” :) Serwis, o którym kilka razy wspominałem i brałem udział w tłumaczeniu go na polski. Trzecie: „flegmatyk”, „melancholik” (patrz: test osobowości Hipokratesa) i… „iblog” :) (no w sumie jest kilka innych stron o takiej nazwie). Inne hasła to: „blog maruszewska” (chyba ktoś szukał bloga mojej anglistki?), „życie jest do dupy translate”.
Październik 2005: „nowy polchat”, „tussipect”, „ikari” i „choleryk” prowadzą. Była też osoba zainteresowana „para para dance” :) Bardzo fajna rzecz ;)
Wrzesień 2005: Do liderów dodajmy „reanimation zdjęcia” (nadal dużo wyszukiwań nt. tusspiectu i typów osobowości)

Geografia:
Europa – Miałem 1500 gości z Polski. Ale to nie wszystko. Były też 24 osoby z Niemiec (Myślę, że mogę znać jedną czy dwie :)), 9 z Wielkiej Brytanii, 6 z Holandii (to niespodzianka o_O :) ), 4 z Rumunii i Włoszech oraz 1-3 z pozostałych części Europy (wiele różnych krajów).
Azja – Wow, 29 ludzi z Japonii! Arigatou gozaimasu! Pewnie większość szukała czegoś związanego ze słowem „ikari”, typu główny bohater Evangeliona, gra „Ikari Warriors” albo nienawiść ;). Ale i tak dzięki :). Było też 6 osób z Iranu, 5 z Chin i 4 z Indii :)
Australia – 10 osób :) Nie stwierdzono ani jednej z Indonezji -_-
Na koniec Ameryka – 21 osób z USA i 7 z Kanady :) Wam też wszystkim dziekuję ;)

Większość z Was używa Internet Explorera 6 (albo opartej na nim przeglądarki) na Windowsie XP. Najczęstsza rozdzielczość ekranu to 1024×768.

Ver.2:
Notka, notka, notka… –” Whoo needs it?!
Miałem napisać o paru rzeczach, ale jeśli miałbym naprawdę pisać w notkach to, co czuję do świata to wiecznie bym narzekał. Chyba głównie dlatego, że wtedy zawsze piszę notki zamiast iść spać :P
No bo „życie jest do dupy”, jak to potencjalny czytelnik trafnie zauważa. Nie tylko dlatego, że coś szczególnego mi w nim nie pasuje. Po prostu chciałbym poznać jego sens, cel, wiedzieć czemu tu jestem, do czego, czy W OGÓLE jest jakiś sens tego, że tu jestem i się nad tym wszystkim zastanawiam. Czy to czemuś służy, czy coś zmienia, czy jest niezbędne dla tego świata. Nie jest. Więc co ja tu jeszcze robię? Być może poszukuję odpowiedzi. Czy chciał(a)byś umierać, nie wiedząc wciąż, czemu żyłeś/łaś?

Jakiś czas temu do domu wróciło wideo. Znalazła się też nigdy_nie_zapomniana pamiątkowa kaseta z mojego pobytu w sanatorium Zimowit w piątej klasie szkoły podstawowej. To było tak dawno, a tak wiele z tego pamiętam…
Co najciekawsze.. Pamiętałem tych wszystkich ludzi, zwłaszcza Kaczora (Rafał, jeśli to czytasz to ODEZWIJ SIĘ koniecznie ;)). I te wspomnienia wciąż we mnie żyły… i nagle szok – wraz ze mną dorastały. Ludziom zmieniały się rysy, byli wiecznie w moim wieku. Mimo, iż widziałem go jako 12-latka to zapamiętałem tak, jakby był w moim obecnym wieku. Doroślejsze rysy, zmieniona twarz… I nadal ta sama osoba, ta charakterystyczna grzywka i wspaniały charakter.
Kaczor, Tygrysek, Kasza, Gabrysia :) – gdzie Wy jesteście? Gdzieś tam, daleko, rozsiani po całej Polsce… a ja Was nadal pamiętam :)
No no, Kaczor, gratulacje :) Oto co wygooglowałem o szanownym koledze: „Laureatem EUROHANDLOWIEC’2005 został uczeń naszej szkoły Rafał Danecki z klasy 2H. Gratulujemy!!!” :) Dołączam się do gratulacji :)

Mam nowe okna. Skutek? Nie marznę, siedząc w pokoju, nie czuję jak wiatr wieje „za oknem”, nie słyszę masy hałasów z ulicy i przede wszystkim – nie odkręciłem od wymiany okien ani raz kaloryferów ;) Po prostu nie trzeba, najwyżej czasem trzeba otworzyć okno i trochę ochłodzić ;)

Nie pamiętam o czym jeszcze miałem pisać, ale kogo to obchodzi :P