We are all DOOMed!!!

BURN, SUFFER, DIE!

Ol yeah! Ikari, stęskniony za grą Doom 3 postanowił ją ponownie zainstalować. Do tego cudowna łatka spolszczająca, która dodaje grze takiego klimatu, że aż musiałem ponownie przejść pierwsze etapy. Później mogłem już odgrzać majowego save’a. Tak, na screenie widzimy napisy krwią na ścianie, a po lewej leży szkielet pracownika UAC. A napis na dole wygląda na „Skrzyżowanie Delta” ;)

AC97 + 4 głośniki + DOOM 3 = 3D Sound

Niejeden posiadacz karty dźwiękowej zgodnej ze standardem AC97 próbował zapewne skosztować wielokanałowego dźwięku w tej grze. Różne informacje znalazłem na forach i były one – co tu dużo ukrywać – sprzeczne. Jedni twierdzą, że DOOM 3 wymaga karty ze standardem EAX 4.0, inni, że układ Realtek AC650 (mój, zintegrowany z płytą Gigabyte GA-7VA) w ogóle EAX nie posiada i nigdy dźwięku 3D nie zaznam. Użytkownicy doradzali zakup karty SB Audigy 2.

Co się okazało? Nie było to takie trudne.
Po pierwsze należy wejść na stronę producenta karty, firmy Realtek i pobrać najnowsze sterowniki, albowiem a) mają one ulepszenia w zakresie obsługi dźwięku 3D, b) Windows/Microsoft Update ich nie wykrywa.
Po drugie zainstalować je i uruchomić komputer ponownie ;)
Po trzecie, DOOM 3 wciąż odmawia włączenia dźwięku przestrzennego, mimo, iż mam 4 w pełni sprawne głośniki podłączone przez dwa niezależne wzmacniacze. Hm… czy to znaczy, że faktycznie wymagane są najnowsze technologie? NIE.
Wchodzimy do Panelu Sterowania, otwieramy Dźwięk i urządzenia audio i konfigurację głośników. Zamieniamy „kwadrofoniczne” (prawda) na „surround” (5.0, nieprawda), klikamy OK. Uruchamiamy Doom 3, włączamy dźwięk przestrzenny. DZIAŁA. Teraz słyszymy, z której strony jesteśmy atakowani, a gra robi się jeszcze bardziej realistyczna i przerażająca.

Wspominałem już, że ogłaszam składkę na wydajną kartę graficzną, abym mógł cieszyć się Doomem w więcej niż kilku klatkach na sekundę? ;P Zainteresowanych odsyłam tutaj (cóż, nie zaszkodzi spróbować).

Pieprzony esteta

Nie podoba mi się moja notka o ninja day. Nie podoba mi się wizualnie. Jest po prostu brzydka, burzy wszelki ład i harmonię otaczającej strony. Usunąłem też z bloga skrypty egg-cośtam, a może cośtam-egg (takie śledzące kliknięcia w każdym razie), bo psuły płynność animacji menu archiwum (i czasem ogólnie czas reakcji na kliknięcia).

Poza tym dziękuję tym, którzy ucieszyli się na widok t.A.T.u. w „Utworze na dziś”.

A studia nie są takie złe. Bluzgi w poprzedniej notce nie miały z nimi żadnego związku (czułem, że powinienem to sprostować). Po prostu niespecjalnie dopisuje mi humor.

Stacja kolejki :) po polsku!
(Doom III jest naprawdę bardzo dokładnie przetłumaczony! :))