print(Genesis);

Myślę, że wszelki dodatkowy komentarz jest zbędny :)
Thx 2 Webster (Wojtek), wierny “czytelnik” Kontrabandu.

Nasze życia kontroluje Jakiś Facet Na Kanapie

(post jest tłumaczeniem artykułu z New York Times… ENGLISH VERSION HERE)
Edit: Poczytaj także komentarze, tam jest drugie tyle ciekawych uwag :)
Edit 2: I napisz swój. Miała być dyskusja, nie dialog ;) Wciąż czekam! :P

Dopóki nie porozmawiałem z Nickiem Bostromem, filozofem z Uniwersytetu Oxford, nigdy nie przyszło mi do głowy, że Wszechświat mógłby być czyimś hobby. Nie wyobrażałem sobie wszechwiedzącego, wszechmogącego twórcy Nieba i Ziemi jako pewnej zaawansowanej wersji kolesia, który spędza weekendy budując nowy model kolejki albo doglądającego świata gry typu The Sims. Poczytaj sobie całą fajną resztę tego wpisu »

Podobienstwo niezamierzone

Mianowicie podobieństwo tej mojej wizji „bańki” w przestrzeni kosmicznej oraz tego, czym bohater The Fountain w XXVI wieku podróżował przez Kosmos.

Gorąco polecam ten film. I dziękuję za niego Lanooz.

Drifting in space

ikari, 18 maja 2006:

Każdy człowiek żyje w swoim własnym mikroświecie. Przełączanie między [nimi], przypomina czasem przerzucanie kanałów telewizyjnych. Każdy żyje własnym życiem, w każdym jest coś zupełnie innego i bez związku ze wszystkimi pozostałymi. W każdym razie każdy ma swój mikroświatek… Niczym przenikliwa kula zawieszona w przestrzeni, lub bąbelek połączony w sieć z innymi. Kiedy przenika się on częściowo lub łączy z innym mikroświatkiem drugiej osoby, może zajść akt zrozumiałej dla obu stron, dostarczającej przyjemności intelektualnej i satysfakcji, komunikacji.

Mam jednak dzisiaj bardzo silne wrażenie, że mój bąbelek się oddziela zupełnie i dązy do niemania niczego wspólnego z pozostałymi. Tak, wiem, że to raczej nie jest nic dobrego. No i co?

W dodatku, jak większość latających samotnie w przestrzeni planet, zaczyna wirować X_x. Może to dlatego, że odkąd matka wyrzuciła czajnik, prawie nie piję? ;P

A bubble in space, by ikari

zazzazgaaazz2aaagguaa2aaQ***.:jzzgZzZ@@@::.QQQ2jpQ;:QQ:ajjj|"""|""::::@:@@@Ngj::;. *               *2::|""::":::::::::::
a2zzagzz2zzzuaaa2:ga222aZ**.;;jjajjQ:_:QQ2aazzgzc2Qj22j@Q:ajjjj2:c2:22{::::::@gaj:;.* * *          *2_nj|::{"::"|"::::::
a2aaa2:zuaag2zaa2zgaajaaZ ..::j2j:a::Qaazggzzzggagzzzzz2@Q:g::Q$Q@@$Q:aj|j{":::Ngaj:;;*;.**        .Z:"::Naq|:":":::::::
2zgzazga2zaz22aaagnga2aaa ..:j:jjjz1jzggQggggggzgzzgzg2jjjQQ@Qj@Qjj@@@guzzj222":NZjjj::;..*.       :@:aa,j."::"::"::::::
a2aa2zaaaaua2azzzzzz2auag*.:;:jjjjQqjgzgggZgggQggggzgaazz2j222222cjjj@QQQ:zajj{:@@Zajjj;::;**      j::@:;::"::""::::::::
aaaa2aaz222222zaj2za22uaj *;::jjjjZqgzggggZgQQggZgggzgggzzzzzzaa2222@jQjQQQzj""::@@gZzjj:j::*     ;@:::";::"::::::::::::
uaaaazza2jza2aaa2uaa222u:*.::j2ajjQ{gggzggZgggggZggggZZggZggzzzzaua222jj@@Q:2j{{::@QZQ2jj:j:*     .27:::::::":::::::::::
22auaza:jaa122a2222a2a2aj ::2jaZgjN2zgagzgQgZQZZgZgZggggggggggzzzaaa2222jQjQQajj:::@Na2jjj::. *     ..2@@::::::":::::::@
u2a2aaaajjza22cr2aaa22aa:*;:j.___@:zzzzzQZZZQgggZgQggggQgZggzgzazaaaau22jj@$Qz2|:::@@zjjj:j:.      *  j@ *77;:::::::@::@
22222aaaj2u2j2zaaua22222:.;:g[0QQ;@gazggzQQZggggZQggggggggzzzzzzz2a2uu2jj@@Qgujj"":@Qgj2:jj:.    * *  .@  *;.;7q:::@::@:
222u222ajj22222aaz2jujaa:*;:a(:dvl@zzzzzgazzazzzgggxzzZzaazzaaazauu22jj@Q$Qza22"j|::@N2jj:::*   ..;.  ;a      .::7#:::@:
222a22aaj222j22aaa2a22aj:*.:* d_g}qzza2j2j@@KKoo9VY@@2j22222C2j2jj@@@@pNQ:2jj|":"::::@22jjjj  *;;.*.* j7;            7N:
2222222aj2222jjazza2uj22*.;; ::<gl[zzaj@@Q@::o2""::"jjjuSSQA$N@AQQQssoo""::#@QQ@@@NQz2jj:::j *.:..*.,j..; .ZgZ..q:     ;
22222j2u2j2jjja2ga2a2j2j;*;..:ja[rzzzzapu"":j:j.2jz@@@:|"j2zggzuj|:::QZQZaj:j;::jj2jj:::jjj:.*;;.,..*.:7>"j___,j*     
j22j22arjjjujj22aj2jjj2j.*;..;.j1gazgzgz||__jQ_;Z._j:@@"|j|a:::j::QQj2j2Q.,.;  .:.*;:j:j::j:;**:a,#––7Zj;::QQN:N@# 2  
22j2jj22jjj2jjjajjj2j2j| ;;..*.j{zzzzgggQgzu222j$Qj::::jj{_1gzap;@Zj:::jQ{|,Q:::::;;:::j:jj:;*;**** **.;    *  *  ..:.;;
jjjjj2j2jjjjjjjujjjjjjj| *.,.*..[gzzzzggggzz2jp:jaj|_.__z2gQQga2||@2:::j22jza2j2j:::jjjjj;:::;;         * *  *   *      
jj2jjj22jjj2jj22jjj||jj:: ;.,. ;(gzuazgzggzza2j|Q$QQzZgZgzgZQaujj;@zjj:::jj2aa22jj2jjjj:j:j:::.          *  * * *       
jjjjjjj2j|jjj|jjjjjjjjj";*.;**** (*@2aazagzzuaj2j2agggggzgzgzz22$r@z2jjjjjjjj22222j2jjjjj:j:::*                  * * ** 
jj2|{j2jj{jjj|j2j|||"jj::*.. ***.:a7Cj2aaaaa2u2aaaazgzzgzzgzzaapf:@zajjjj222aja2aaa22jj:jj::.*                          
jjj"||j|{jj|"jjjj||{|j{".*; .* *..:2{@u2u2au2auaazzgzzgzzgzzgz2pr@Qgg2z22jazaaaja2j2jjjj:. *                            
j|j"||jjj"j|"jjjj{j""j{:.*.** ****::72@22222uu2aazzzazgzgzgggz2$;:zaj2jjjaQ@@Qg2222jjj:j:*   *        *.;.;..   *       
{j||""j|"||j""jj|"||"j{:.***** ***.:j4jjjju222a2auazzzzzgazgga2rp:22a:jjjjZ@@@Zz2jajjj:j::;;;.,.;*;**..;;:::::::;.     *
jj""||||"{j"||jj|"j:|"{:.**.* ****.;ja&@@jjjj222a2zazazzzgggga2$p;QQ2j::j22aZg2ajjj:j:jjjjjjj:j:::j::;::::jj:::::;. ..::
""j"|"||:j"j{"j""|:j"j:;* ;*** ***.:::#&N$@Qjjj22auzgzz2agzzaj@$:;@Zajjj2azaja2:j:jj:jj:2222j2j2j2j:j::::j:::::;;:;;;;::
||:":j"|""j:|{j"""{{j:": .*. ****.*;;:jjq:K@@@j22aaazazzpM@RV445"@gjjjj2aajajj2jjjj::jjjQgzgzga2jjjj2jjjjjjjj:::jj::::z.
:"j""{{{{"|:"{|{"""{"""$.**** ******.:::[|;QQN@@j@2222zza|jj::::Nzjjjjjj2jj2jjj:::::.*..j2za2ajz2jjjj2jjjjj:jjjj:::::z:"
"{"":"|"":|:"|"||{""|"::**.*  * **.;.::j1a2_Zu$Q:n"3YjuuaaaQ,:@:@2j:j::jjjj:j:j:j::::.;*:j2j22222jjj2j._..:.,..,..._.@@:
""":"""{:|:""":":"::"":: *. ** ****.:2j_2azz|pa22j2j_|_""VVRs|@Ngjjj;::::j:jj:;;..*:j;* ;:az2a2jjjjjjg{@Nj@@$N$N$Q$@I::@
:""":""":|{":"":"""""":@  *   *..:jaa.gzazgza2|;auj|jjjCz|_;@zajjj::::::::::::;;         :222j2j2jjja2q@$@@Qjjj{|""::k&L
"{":::"::""":":":":::::N..;;;:::jjjj21gzzgzaaajj;zQ$Q:::.{":@Zz2jjjjj:::j::j;;;;          .;:aaaa2j222@@$N@$":;:"ZQ::{::
::::::"::";:":{:::::@@2:::::::::::j2;ggzgzzaaa22jj::p@@@@$::::@NQajjj:j::j:;.;;;*             jaZ@@@@@@QNQQQ"j$Q::z|j.;2
:::::::"::"":::::@#jj::;;::::::::jja:ugggzzzua22jjj$:joogssr":NNaj2j::j:;:.::;;.*                *.ja7$p:S&njjdL:Z@""@g-
::::::"::::::::N;:;;;.;:;;;:;::j:::jj-Zgggzazaa22jj@@:j:"::::@NQzjjj::;.;:::;;..                     **#-:N@:a27-:::@z:2
:::::::::::::7:j;:;.. ;.;::::;;;::::::(zagaaaa22j2@@j$:|::::@@:NQgj::::;.;:.;***                           ;7#j;::"{":@g
:::::@:@@@g2jj::;** .*.;.;;:::;.;;:;:;:j"2222aa2j2@jQQQ:|jQN@@Qzzj:::;:.::.;*                                .Z@z@@:"jaj

Ze swojego bąbelka, z pozdrowieniami, ikari.

W nadchodzących odcinkach:
- Play vs Heyah
- Vista vs reszta świata
- ikari vs sesja

Koniec.

♪ I tried so hard, and gone so far, ♪
♪ but in the end, it doesn’t even matter ♪

Od dawna słyszymy, że koniec świata nadchodzi. W zasadzie to ludzkość słyszy to od początku, prawdopodobnie dlatego, że lubi sobie takie końce wyobrażać, albo dlatego, że zazdroszczą światu, że trwa trochę dłużej od pojedynczego ludzkiego życia.

Powody rzekomego końca możnaby mnożyć: reakcja łańcuchowa zapoczątkowana zabiciem pszczół przez telefony komórkowe, globalne ocieplenie klimatu mające spowodować zlodowacenie (ten pdf to wszystko co zostało ze strony DayAfterTomorrowFacts… swoją drogą, szukając jej nie chciałem zobaczyć właśnie tego okazjonalnego logo Google), zachwieje się nam pole magnetyczne planety, czy też starożytna cywilizacja nie widziała sensu prowadzić swojego kalendarza dalej niż sięgną losy obecnej rasy ludzkiej, by życie mogło rozpocząć piąty i ostatni cykl, a bogowie — stworzyć jeszcze doskonalsze istoty. A może po prostu pozabijamy się nawzajem?
Ale wcale nie o przyczynę chodzi. I nie o to, by mieć pewność. Chodzi o to, „co jeśli”.

Zatem załóżmy, że zostało nam wszystkim 5 lat życia.

Poczytaj sobie całą fajną resztę tego wpisu »